Do tej pory sołtysi pełnili swoje obowiązki społecznie, jednak społeczne uznanie nie zawsze jest adekwatne do wysiłku i rozmiaru prac włożonych w zapewnienie prawidłowego funkcjonowania sołectwa – uznali posłowie Prawa i Sprawiedliwości, którzy wystąpili z projektem nowelizacji ustawy o samorządzie gminnym, wprowadzającym diety dla sołtysów

Jak czytamy w uzasadnieniu projektu ustawy, posłowie uznali, że praca sołtysów powinna być, chociaż częściowo, rekompensowana w formie finansowej. Ponieważ sołtysami są nie tylko rolnicy, ale również nauczyciele wiejscy, pracownicy instytucji lokalnych i inni, wnioskodawcy zakładają możliwość wypłacania dodatku dla wszystkich osób pełniących funkcje sołtysów.

W myśl projektu dieta posła uzależniona byłaby od wielkości sołectwa, w którym pełni on swoją funkcję. Najmniej, bo 100 zł otrzymają sołtysi w sołectwach do 200 mieszkańców, 150 zł w sołectwach od 200 do 400 mieszkańców, 200 zł w sołectwach od 400 do 600 mieszkańców, a najwięcej - 250 zł - w sołectwach powyżej 600 mieszkańców.

Diety miały być finansowane przez budżet państwa, a wypłacane przez wójta. Przy czym wynagrodzenie nie przysługiwałoby w miesiącach, w których sołtys pełniłby funkcję przez mniej niż połowę dni danego miesiąca.

Ponadto projekt zakłada, iż kwota diety miałaby podlegać corocznej waloryzacji od dnia 1 marca. Waloryzacja ta polegałaby na pomnożeniu aktualnej kwoty diety przez wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem - w poprzednim roku kalendarzowym, ogłaszany przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego.

Posłowie chcieliby także dać radom gmin możliwość ustanowienia zasad, na jakich przewodniczącemu organu wykonawczego jednostki pomocniczej, czyli sołtysowi przysługiwałaby dodatkowa dieta oraz zwrot kosztów podróży służbowej.

W uzasadnieniu nowelizacji podano, iż na realizację wypłat diet należy zabezpieczyć w budżecie państwa ok. 98 mln zł.