Z przedstawionych przez Ministerstwo Finansów danych wynika, że w najbliższych latach zmniejszy się liczba samorządów, które nie spełnią wskaźnika z art. 243 ustawy ?o finansach publicznych. ?Jakie są tego przyczyny?
Arkadiusz Babczuk:
Istotna część jednostek samorządu terytorialnego zdecydowała się na przejściowe ograniczenie ciężaru długu, aby umożliwić sobie skorzystanie ze środków europejskich, które będą dostępne w zaczynającej się perspektywie finansowej.
Innymi słowy, wskaźnik zadziałał dyscyplinująco?
Z pewnością tak się stało, przynajmniej w odniesieniu do części jednostek samorządu terytorialnego. Zdarza się jednak, że wejście w życie art. 243 ustawy o finansach publicznych (dalej: ufp) powoduje jedynie wydłużenie spłaty zobowiązań, a w konsekwencji wzrost kosztów obsługi długu. Co więcej, analiza wskaźnika określonego w art. 243 ufp nie oddaje w pełni skali zagrożeń związanych w zadłużeniem poszczególnych samorządów. Wskaźnik ten jest bowiem bardzo podatny na różnego rodzaju manipulacje. W szczególności poza limitowaniem pozostaje całe spektrum długów spłacanych wydatkami (forfaiting) bądź zobowiązań niezaliczanych do długu (leasing zwrotny). Istnieją także liczne możliwości podnoszenia poziomu dopuszczalnych spłat długu określonych wskaźnikiem z art. 243 ufp – leasing zwrotny, sell-buy back czy krzyżowe sell-buy back.
W mojej ocenie dla hamowania narastania zadłużenia i racjonalizacji gospodarki finansowej jednostek samorządu terytorialnego większe znaczenie niż wskaźnik określony w art. 243 ufp ma wskaźnik określony w art. 242 ustawy wymuszający ograniczenie ekspansji wydatków bieżących j.s.t. i dostosowanie ich skali do możliwości finansowych poszczególnych j.s.t. Wskaźnik określony w art. 242 ufp jest też dużo trudniejszy do omijania.
Jakie zagrożenia może nieść ze sobą niewliczanie do indywidualnego wskaźnika zadłużenia zobowiązań zaciąganych na projekty współfinansowane ze środków unijnych?
Taka konstrukcja wskaźnika z pewnością ułatwi absorpcję środków europejskich w latach 2014–2020. Zwracam jednak uwagę, że po tej perspektywie finansowej wiele samorządów może pozostać obarczonych – i to trwale – bardzo dużym ciężarem dodatkowego zadłużenia. A to dlatego, że w związku z zaciągniętymi na wkład własny kredytami i odmiennie od zobowiązań zaciąganych na wyprzedzające finansowanie udziału unijnego nie ma miejsca refundacja.
W konsekwencji wiele gmin może zostać odciętych ?na jakiś czas od rynku finansowego.
Dlatego też oceniam wyłączenie zobowiązań na wkład własny z katalogu zobowiązań wliczanych do indywidualnego wskaźnika zadłużenia jako działanie krótkowzroczne, preferujące wykorzystanie środków unijnych kosztem zwiększonego ryzyka niewypłacalności samorządów w przyszłości.
Z przedstawionej przez Ministerstwo Finansów ?analizy wynika, ?że w najbliższych latach ?nastąpi spadek wydatków majątkowych ?realizowanych przez sektor samorządowy.
Prognozowany przez j.s.t. spadek wydatków w ciągu kilku następnych lat może wynikać z podejmowanych w niektórych samorządach wysiłków restrukturyzacyjnych.
Jednocześnie jednostki samorządu terytorialnego mogą przewidywać w wieloletnich prognozach finansowych spadek wydatków bieżących w przyszłości, aby spełnić wymagania narzucone art. 243 ufp już dziś. Taka sytuacja podważa wiarygodność wieloletnich prognoz finansowych. ?Potwierdza to Ministerstwo Finansów, wskazując, że pomiędzy prognozowanymi dochodami a wydatkami zapisanymi w WPF występują duże różnice.
Spadek wydatków majątkowych wynikający z WPF może też świadczyć o tym, że w latach 2014–2020 środki europejskie będą w większym stopniu wykorzystywane w podsektorze rządowym.
— rozmawiał Michał Cyrankiewicz