Reklama

Szykują się duże zmiany w dostępie do zawodu sędziego

Uniezależnienie szkoły sędziów od Ministerstwa Sprawiedliwości, reforma aplikacji sędziowskiej czy pogłębiona weryfikacja kandydatów to założenia projektu reformującego zasady dostępu do zawodu sędziego. Ujawniamy propozycje przepisów szykowanych przez komisję kodyfikacyjną.
Ma być więcej badań psychologicznych. Będą też zmiany w aplikacji sędziowskiej

Ma być więcej badań psychologicznych. Będą też zmiany w aplikacji sędziowskiej

Foto: Adobe Stock

– Potrzebujemy procedur awansowych i nominacyjnych, które zapewnią wybór najlepszych kandydatów na sędziów. Chodzi o wyłonienie takich osób, które będą świetnie przygotowane do wykonywania tego zawodu nie tylko merytorycznie, ale także są predysponowane pod względem osobowościowym i moralnym. Chcemy, żeby polscy sędziowie byli nowocześni, odpowiedzialni, niezależni i bliscy społeczeństwu – mówi sędzia dr hab. Katarzyna Gajda-Roszczynialska, prof. UŚ.

Będą zmiany w dostępie do kariery sędziowskiej. Komisja kodyfikacyjna szykuje projekt ustawy

To właśnie ta ekspertka stanęła na czele zespołu powołanego w ostatnich dniach w Komisji Kodyfikacyjnej Ustroju Sądownictwa i Prokuratury, który ma opracować projekt ustawy reformujący dostęp do kariery sędziowskiej. Sędzia zdradza, że założenia projektu mają zostać przygotowane do czerwca, a nowe przepisy mają być gotowe w grudniu.

Czytaj więcej

Od asystenta do sędziego. Jest projekt zmian w dostępie do kariery sędziowskiej

Przypomnijmy, że podstawową ścieżką do zdobycia sędziowskiego łańcucha jest obecnie aplikacja w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury. Trwa ona 36 miesięcy, podczas których aplikanci przechodzą szkolenie teoretyczne i zdobywają doświadczenie praktyczne w sądach. Zwieńczeniem aplikacji jest egzamin sędziowski, który otwiera drogę do asesury. Ten etap trwa co najmniej trzy lata, po których asesor może ubiegać się o powołanie na urząd sędziego. Dla asystentów i referendarzy z co najmniej dwuletnim doświadczeniem otwarta jest aplikacja uzupełniająca, która odbywa się także w KSSiP i trwa 18 miesięcy.

Dostępna jest jeszcze droga pozaaplikacyjna, która umożliwia ubieganie się o stanowisko sędziego bez konieczności odbywania aplikacji i zdawania egzaminu sędziowskiego. Możliwość taką mają m.in. prokuratorzy, a także adwokaci, radcowie prawni, notariusze i radcowie prokuratorii generalnej, którzy wykonywali swój zawód przez co najmniej trzy lata.

Reklama
Reklama

– Obecna procedura dostępu do zawodu sędziego funkcjonuje od 2009 r. i nie uwzględnia wielu wyzwań, które pojawiły się w ostatnich latach. W zależności od rodzaju i szczebla sądu mamy różne kryteria i wymagania nominacyjne i awansowe, które nie są ujednolicone. Mowa chociażby o kwestii obywatelstwa kandydata na sędziego, kryteriach merytorycznych czy doświadczeniu zawodowym. Wątpliwości budzić może też ścisłe powiązanie KSSiP z Ministerstwem Sprawiedliwości, czyli z władzą wykonawczą. Wreszcie zmiany wymaga też sam system kształcenia w szkole sędziów, która przygotowuje przyszłych orzeczników przede wszystkim pod kątem merytoryki, nie kładąc jednak wystarczającego nacisku na rozwój niezwykle potrzebnych dziś kompetencji miękkich i umiejętności cyfrowych. Stąd konieczne są zmiany – wyjaśnia prof. Gajda-Roszczynialska.

9144

sędziów orzekało w Polsce w kwietniu 2025 r.

231

sędziów zostało powołanych w Polsce w 2024 r.

KSSiP podstawową przepustką do zawodu sędziego. Więcej badań psychologicznych i duże zmiany w aplikacji sędziowskiej

Co zatem się zmieni? Jak zastrzega sędzia, jej zespół dopiero rozpoczyna pracę nad reformą, co oznacza, że konkretne rozwiązania mogą ulegać pewnym zmianom. Informuje przy tym, że aktualnym założeniem jest pozostawienie trzyletniej aplikacji sędziowskiej w KSSiP jako podstawowej drogi do zdobycia łańcucha sędziowskiego. – Jest to model prawidłowy i tego zmieniać nie będziemy. Rozważamy jednak, żeby przed wejściem do zawodu sędziowskiego i przed rozpoczęciem samej aplikacji, lepiej weryfikować kandydatów, którzy do niej przystępują – mówi prof. Gajda-Roszczynialska.

Precyzuje, że chodzi przede wszystkim o wprowadzenie poszerzonych badań psychologicznych dla kandydatów ubiegających się o miejsce na aplikacji sędziowskiej. Obecnie bowiem badania psychologiczne są przeprowadzane już po zakończeniu aplikacji i mają dość ograniczony zakres. Według zapowiedzi, badania te mogą mieć miejsce na wstępnym etapie procedury i powinny kompleksowo weryfikować profil osobowościowy kandydata.

Planowana jest także zmiana systemu kształcenia sędziów w ramach aplikacji w KSSiP. – W wielu państwach europejskich ponad 30 proc. szkolenia obejmuje rozwój kompetencji miękkich, jak chociażby komunikacja, odporność na stres czy analityczne myślenie. Reszta to umiejętności czysto merytoryczne. W Polsce szkolenie merytoryczne to 99 proc. programu aplikacji. Brakuje szkoleń w zakresie kompetencji miękkich, które uczą odporności, rozwijają pożądane w tym zawodzie cechy osobowościowe i kształtują silnego poczucia służby społeczeństwu u przyszłych sędziów – wskazuje Gajda-Roszczynialska.

Reklama
Reklama

Odciąć ministra sprawiedliwości od krajowej szkoły sędziów i prokuratorów. Niewykluczone zmiany w asesurze

Eksperci planują też uniezależnić szkołę sędziów i prokuratorów od Ministerstwa Sprawiedliwości. Zgodnie z obowiązującym prawem to szef tego resortu sprawuje nadzór nad KSSiP, powołuje jej dyrektora, MS zaś współtworzy i zatwierdza programy kształcenia. To ma się zmienić. Projekt ma doprowadzić do tego, że KSSiP będzie bardziej autonomiczna i niezależna od przedstawicieli władzy wykonawczej.

Zmianie ulec ma też forma egzaminu sędziowskiego, który nadal jest przeprowadzany pisemnie w tradycyjny sposób. Jak mówi szefowa zespołu, te egzaminy już dawno powinny zostać wprowadzone w XXI wiek i odbywać się na komputerze. W rezultacie kartkę i długopis zastąpić ma klawiatura i monitor zarówno jeżeli chodzi o test, jak i o „otwartą” pracę pisemną.

Czytaj więcej

Sejm uchwalił: absolwenci KSSiP z trzecią szansą na zdanie egzaminu

Niewykluczone, że projekt komisji obejmie też reformę asesury. Co prawda zespół nie przesądza, że dojdzie do likwidacji stanowiska asesora sądowego, ale nie wyklucza modyfikacji. – Chcemy uporać się definitywnie z problemem asesury sędziowskiej. Pamiętajmy bowiem, że są orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, które kwestionują istnienie tej instytucji. To dobry czas, żeby odpowiedzieć na pytanie, czy asesura jest nam w dotychczasowym kształcie potrzebna – twierdzi Gajda-Roszczynialska.

Zapowiada też dyskusję nad ewentualnym wprowadzeniem wymogu odpowiednio długiej praktyki w zawodzie prawniczym dla kandydatów na sędziów, ubiegających się o łańcuch sędziowski wyłącznie na podstawie stopnia naukowego, zwłaszcza na poziomie Sądu Najwyższego.

Co do zasady niezmieniona ma pozostać pozaaplikacyjna ścieżka dojścia do zawodu sędziego. W związku ze zmianami dotyczącymi aplikacji KSSiP, korekty mogą dotyczyć jednak kryteriów kompetencyjnych dla osób ubiegających się o stanowisko sędziego poza aplikacją. Zespół nie zakłada też zmian w drodze do zawodu dla asystentów sędziów i referendarzy, która przewiduje 18-miesięczną aplikację uzupełniającą. – Rozważamy jednak umożliwienie aplikantom aplikacji uzupełniającej wykonywanie określonych czynności na sali sądowej pod nadzorem doświadczonego sędziego, jak przesłuchanie świadka czy odebranie zapewnienia spadkowego. Obecnie taką możliwość mają wyłącznie ich koledzy z aplikacji trzyletniej. Warto byłoby umożliwić im także nabycie tych bezcennych praktycznych umiejętności – mówi prof. Gajda-Roszczynialska.

Reklama
Reklama

Według niej warto przywrócić referendarzom i asystentom uprawnienia do startu w określonym czasie w konkursach na urząd sędziego sądu powszechnego, które wygasły w czerwcu 2024 r. Poza sporem jest, że istnieje szczególna kategoria osób, które po odbyciu aplikacji w ramach „starego” modelu aplikacji, zdały egzamin sędziowski, a co więcej, posiadają wieloletnie, bogate doświadczenie zawodowe w wymiarze sprawiedliwości. To, że nie startowały w konkursach, a w konsekwencji nie objęły urzędu, miało częstokroć genezę w systematycznym ograniczaniu etatów sędziowskich w poprzednich latach oraz w tym, że po zmianach w 2018 r. część osób nie zdecydowała się na start w konkursach z uwagi na ich niezgodność z przepisami konstytucji oraz orzecznictwem sądów europejskich TSUE i ETPC – dodaje.

Czytaj więcej

Mateusz Mikowski: Podwójne zaprzeczenie w sprawie KRS
Prawo drogowe
Sąd: za brak biletu parkingowego za szybą nie można karać dodatkową opłatą
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Nieruchomości
Koniec obowiązku. Rząd zmienia zasady dla właścicieli nieruchomości
Nieruchomości
Stop prowizjom od obu stron transakcji: kupców i sprzedawców nieruchomości
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama