Reklama

Studenci prawa asystentami sędziów? Senat poprawia ustawę

Senat poparł w czwartek nowelizację umożliwiającą zatrudnianie studentów prawa na stanowisku młodszych asystentów sędziów. Senatorowie wprowadzili jednak przy tym jedną poprawkę. W rezultacie ustawa wróci do Sejmu.

Publikacja: 19.02.2026 14:26

Studenci prawa asystentami sędziów? Senat poprawia ustawę

Foto: PAP/Łukasz Gągulski

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie zmiany wprowadza nowelizacja ustawy dotycząca zatrudniania studentów prawa jako młodszych asystentów sędziów?
  • Czym różni się nowa rola młodszego asystenta sędziego od tradycyjnych stanowisk asystenckich?
  • Jakie poprawki wprowadził Senat do proponowanej nowelizacji ustawy?
  • Jakie są argumenty przeciwników zatrudniania studentów w sądach?
  • Jak Ministerstwo Sprawiedliwości uzasadnia decyzję o umożliwieniu studentom pracy w charakterze asystenta sędziego?
  • Jakie zmiany w zarobkach asystentów sędziego planowane są w najbliższym czasie?

W głosowaniu za nowelą wraz z poprawką opowiedziało się 85 senatorów, nikt nie był przeciw, a jedna osoba wstrzymała się od głosu. Oznacza to, że przepisy trafią do Sejmu w celu rozpatrzenia wniesionej poprawki.

Studenci po trzecim roku prawa mają pomagać sędziom. Umowa na 33 miesiące

Mowa o nowelizacji ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych, której projekt formalnie przygotowała sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka, choć to resort sprawiedliwości był inicjatorem i orędownikiem tych zmian. Zgodnie z tą ustawą w sądach powstać ma stanowisko młodszego asystenta sędziego, na którym zatrudniani będą studenci jednolitych studiów magisterskich na kierunku prawo, po ukończeniu trzeciego roku tych studiów. Będą z nimi zawierane umowy o pracę na czas określony, nie dłuższy niż 33 miesiące. Młodszego asystenta, który ukończy studia prawnicze i uzyska stopień magistra ma czekać awans na stanowisko asystenta sędziego.

Nowelizacja reguluje też zatrudnianie na stanowisku starszego asystenta sędziego. Po zmianach funkcję tę będzie mogła objąć osoba, która zajmowała stanowisko młodszego asystenta sędziego lub asystenta sędziego przez co najmniej siedem lat albo zdała egzamin sędziowski, prokuratorski, adwokacki, radcowski albo notarialny lub uzyskała wpis na listę adwokatów albo wpis na listę radców prawnych albo została powołana przez ministra sprawiedliwości na notariusza.

Tej ostatniej kategorii dotyczy też wprowadzona w czwartek przez Senat poprawka. Zgodnie z nią starszym asystentem sędziego będą mogły zostać także osoby wpisane na listę komorników sądowych bez konieczności odbywania stażu asystenckiego. 

Reklama
Reklama

Asystenci przeciwni zatrudnianiu studentów. To nie rozwiąże problemów w sądach

Pomysł zatrudniania studentów w sądach krytycznie oceniają asystenci sędziów. Ich zdaniem jest to łatanie dziur kadrowych tańszymi pracownikami, które dołoży pracy doświadczonym asystentom. Przekonują, że rozwiązanie to obniży jakość pracy asystentów, a studenci po trzecim roku nie posiadają jeszcze wystarczającej wiedzy i kompetencji do pracy na tym stanowisku. 

Czytaj więcej

Urszula Łobodzińska: Nie łatajmy dziur w sądach studentami

- Na większości uczelni publicznych student po trzecim roku prawa nie odbył jeszcze zajęć z procedury cywilnej, a nieraz z procedury karnej. Tym samym osoby te mają zasadnicze braki w wiedzy niezbędnej na stanowisku asystenta sędziego. Nawet nowi asystenci po skończonych studiach magisterskich muszą się wiele uczyć w praktyce od bardziej doświadczonych kolegów, a bez odpowiedniego zaplecza teoretycznego ta nauka może być utrudniona. Chociażby dlatego zatrudnianie studentów w sądach to zły pomysł – mówiła Rzeczpospolitej Urszula Łobodzińska ze związku zawodowego asystentów sędziów „Ad Rem”.

Z tymi argumentami nie zgadza się Ministerstwo Sprawiedliwości. - To nie jest łatanie braków kadrowych. Przyjęte rozwiązanie wpisuje się w ogólne trendy obowiązujące na rynku pracy. Studenci pracują obecnie w kancelariach, korporacjach, w wielu urzędach państwowych, także w Ministerstwie Sprawiedliwości i nie widzę przeszkód, aby otworzyć im drogi do pracy w charakterze asystenta sędziego. Pamiętajmy, że na stanowiska asystenckie będą przeprowadzane konkursy, a angaż otrzymają najlepsi – mówiła niedawno w rozmowie z Rzeczpospolitą Marta Kożuchowska-Warywoda, szefowa departamentu kadr w MS.

Co ważne w ostatnich latach z obsadą stanowisk asystentów sędziów były niemałe problemy. Środowisko asystentów wskazywało na dwie główne przyczyny: zamknięcie im pozaaplikacyjnej ścieżki do zawodu sędziego oraz niskie zarobki. W 2024 r. wynagrodzenia asystentów sędziowskich wynosiły od 5 tys. zł do 8 tys. zł brutto. Widełki wynagrodzeń asystentów i starszych asystentów sędziego wzrosły w ubiegłym roku do poziomu kolejno od 6500 zł do 8000 zł oraz od 8000 zł do 9000 zł brutto. Zgodnie z wydanym ostatnio rozporządzeniem ministra asystentów czekają kolejne 3 proc. podwyżki. Widełki wynagrodzeń dla asystentów sędziego wzrosną do przedziału od 6700 do 8240 zł. Starsi asystenci sędziów mogą liczyć na wynagrodzenie od 8240 do 9270 zł.

Czytaj więcej

„Asystentami sędziów zostaną najlepsi studenci, to nie łatanie braków kadrowych"
Nieruchomości
Ceny transakcyjne nieruchomości już jawne. Rejestr otwarty dla wszystkich
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
1978,49 zł renty z ZUS od 1 marca. Te choroby uprawniają do świadczenia
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama