Reklama

Kożuchowska-Warywoda: Asystentami sędziów zostaną najlepsi studenci, to nie łatanie braków kadrowych

Umożliwienie zatrudniania studentów na stanowisku młodszego asystenta sędziego to nie jest łatanie braków kadrowych. Angaż otrzymają najlepsi. Naszym celem jest jeden asystent na jednego sędziego – mówi „Rzeczpospolitej” Marta Kożuchowska-Warywoda, szefowa departamentu kadr w Ministerstwie Sprawiedliwości.

Publikacja: 27.01.2026 11:43

Kożuchowska-Warywoda: Asystentami sędziów zostaną najlepsi studenci, to nie łatanie braków kadrowych

Foto: PAP/Leszek Szymański

Sejm przyjął właśnie nowelizację, która umożliwia zatrudnianie studentów po trzecim roku prawa na stanowisku młodszego asystenta sędziego. „To łatanie braków kadrowych studentami” – słyszymy od asystentów. Co pani na to?

To nie jest łatanie braków kadrowych. Przyjęte rozwiązanie wpisuje się w ogólne trendy obowiązujące na rynku pracy. Studenci pracują obecnie w kancelariach, korporacjach, w wielu urzędach państwowych, także w Ministerstwie Sprawiedliwości i nie widzę przeszkód, aby otworzyć im drogi do pracy w charakterze asystenta sędziego. Pamiętajmy, że na stanowiska asystenckie będą przeprowadzane konkursy, a angaż otrzymają najlepsi.

Studenci po trzech latach nauki nie przerobili jeszcze chociażby procedury cywilnej, a czasami i karnej. Jak bez tej wiedzy mają pomagać sędziom?

Jeżeli kandydaci nie będą posiadali wiedzy w tym zakresie, to nie wygrają konkursu. Pamiętajmy, że w procedurze konkursowej na stanowiska asystenckie będzie przeprowadzany egzamin, który zweryfikuje ich wiedzę. W składzie każdej komisji przeprowadzającej konkurs na stanowisko asystenta w danym sądzie jest sędzia. To jest gwarancja, że osoby nieprzygotowane odpowiednio nie przejdą pytań egzaminacyjnych i rozmowy z komisją. Chodzi nam o to, żeby pozyskać tych, którzy cechują się najwyższym poziomem wiedzy prawniczej.

Czytaj więcej

Urszula Łobodzińska: Nie łatajmy dziur w sądach studentami

Czyli studenci czwartego roku, którzy nie mieli jeszcze zajęć z procedury cywilnej, będą mieli zamkniętą ścieżkę do zawodu asystenta sędziego?

Studenci pasjonaci, którzy samodzielnie dobrze przygotują się do tego egzaminu, mają szansę na zatrudnienie. Zakładamy, że młodszymi asystentami sędziów zostaną studenci ostatniego roku studiów prawniczych. Jest to także szansa dla wybitnych studentów, a przyjęta przez Sejm nowelizacja otwiera im do tego furtkę.

Czy wierzy pani, że studenci są w stanie skutecznie pomagać sędziom i chociażby pisać projekty uzasadnień orzeczeń w nierzadko skomplikowanych sprawach?

Jestem przekonana, że tak. Asystenci sędziów mają bardzo zróżnicowany zakres kompetencji. Oprócz pisania skomplikowanych uzasadnień sporządzają projekty powtarzalnych wyroków nakazowych, wydają postanowienia o przyznaniu czy zwolnieniu z kosztów. Wiele zależeć będzie zatem od indywidualnej organizacji pracy. A system, o którym rozmawiamy sprawdza się w innych krajach europejskich, chociażby na Łotwie, gdzie studenci już od pierwszego roku studiów prawniczych mogą pracować w charakterze asystenta sędziego.

Reklama
Reklama

Asystenci są przeciwni zatrudnianiu studentów w sądach. Jak twierdzą, będą musieli długo szkolić młodszych asystentów, co dołoży im pracy, a sami studenci, dzięki ulgom podatkowym, mogą zarabiać na rękę więcej niż asystenci.

Praca sędziego z asystentem przypomina relację uczeń-mistrz. Trud szkolenia asystenta spoczywa głównie na barkach sędziego, to jest moje doświadczenie. Nie uważam zatem, że z tytułu zatrudniania studentów bardziej doświadczeni asystenci będą mieli więcej pracy. Poza tym departament kadr i organizacji sądów w Ministerstwie Sprawiedliwości przygotowuje właśnie wdrażające szkolenia z umiejętności technicznych dla asystentów sędziów, tzw. onboarding. Chodzi m.in. o umiejętność obsługi repertoriów sądowych, aplikacji czy dostępu do KRK. Ułatwi to wejście nowego asystenta do zawodu. Co do wynagrodzeń, to ulga podatkowa obejmuje także absolwentów prawa, którzy nie ukończą 26. roku życia. Będą zatem w takiej samej sytuacji jak młodsi asystenci. Chociażby dlatego argument związany z ulgą podatkową uważam za nietrafiony.

Pomysł zatrudniania studentów w sądach wypłynął z Ministerstwa Sprawiedliwości. Czy konsultowaliście to ze środowiskiem asystentów?

Prowadziliśmy szeroką debatę publiczną, która przyniosła wiele cennych głosów, ale konkretnych rozmów z przedstawicielami asystentów sędziów nie było. Chętnie pogłębimy to poprzez bezpośrednie rozmowy z przedstawicielami asystentów.

Czytaj więcej

Studenci mają pomagać sędziom. „To bardzo zły pomysł"

Asystenci sędziów mają żal do Waldemara Żurka. Jak słyszymy, mimo próśb przez ponad pół roku zasiadania w fotelu ministra sprawiedliwości nie znalazł on czasu na spotkanie z ich przedstawicielami. Czy minister spotka się ze związkowcami?

Od początku swojej pracy pan minister funkcjonuje w bardzo napiętym kalendarzu i prowadzi dialog z różnymi stronami społecznymi, w tym m.in. z przedstawicielami związków zawodowych. Mogę zapewnić, że będę mu rekomendowała spotkanie również ze związkami asystentów sędziów. Obecnie jednak priorytetem są prace związane z ustawą o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz tzw. ustawą o przywróceniu ładu konstytucyjnego.

Czyli praworządność ponad pracowników wymiaru sprawiedliwości?

Absolutnie nie. Przypomnę, że 1159 wolnych stanowisk asystenckich przyznanych na 2025 r. zostało obsadzonych w 96 proc. Jest bardzo duże zainteresowanie zawodem asystenta sędziego. Pracujemy nad ustawą o pracownikach sądowych i zastanawiamy się nad dalszymi zmianami w prawie o ustroju sądów powszechnych, tak aby zawód asystenta był jeszcze bardziej atrakcyjny. Nie jest więc tak, że ministerstwo nic w tym zakresie nie robi.

Na wynagrodzenie od 4761 zł do 6784 zł na rękę i to po ostatnich podwyżkach liczyć może asystent sędziego. Czy uważa pani, że to godziwa zapłata za tak odpowiedzialną pracę?

Podaje pan wysokość wynagrodzenia zasadniczego, a wypłacana pensja obejmuje też dodatki specjalne i stażowe, nagrody i trzynastkę. Zsumowane, realne zarobki netto nie są niskie i uważam, że asystenci sędziów zarabiają coraz lepiej. Świadczy o tym chociażby to, że udało nam się w ciągu roku obsadzić ponad tysiąc etatów asystenckich.

Reklama
Reklama

Czy asystenci dostaną podwyżki w tym roku?

Zgodnie z ustawą budżetową w 2026 r. zaplanowano podwyżki dla pracowników sądownictwa w wysokości 3 proc. Jeszcze za wcześnie jednak, żeby odpowiedzieć na pytanie, czy będą dodatkowe środki na jeszcze większe podniesienie ich wynagrodzeń. Nie wykluczamy jednak tego.

Dlaczego wynagrodzenie asystentów sędziów nie jest związane z przeciętnym wynagrodzeniem w kraju albo z wynagrodzeniem sędziów? Wówczas pensje byłyby co roku odpowiednio waloryzowane.

Tak uregulowane są obecnie wynagrodzenia asystentów w przepisach i wydaje mi się, że pytanie to należałoby skierować do Ministerstwa Finansów. Resort sprawiedliwości pracuje obecnie nad regulacjami dotyczącymi pracowników sądowych. Kwestia rozwiązań dotyczących wynagrodzeń asystentów mogłaby być kolejnym krokiem w pracach ministerstwa.

Jeden asystent na dwóch sędziów – był to cel resortu sprawiedliwości. Czy już go zrealizowaliście?

Zrealizowaliśmy go z naddatkiem. W wielu dużych miastach współczynnik jest dużo wyższy i zbliża się do jednego asystenta na sędziego. Naszym celem jest teraz jeden asystent na jednego sędziego. Chcemy, żeby do końca roku każdy sędzia w sądzie apelacyjnym miał swojego asystenta. Planujemy też zbliżyć się do tego poziomu w sądach okręgowych.

Marta Kożuchowska-Warywoda jest dyrektorką departamentu kadr i organizacji sądów powszechnych w Ministerstwie Sprawiedliwości, sędzią Sądu Rejonowego Warszawa-Wola

Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Mała firma w KSeF. Jak wystawić i odebrać fakturę? I za to nie płacić
Praca, Emerytury i renty
Przywilej dla posiadaczy Karty Dużej Rodziny. Nie wszyscy o nim wiedzą
Zawody prawnicze
Bezkarni prokuratorzy. Nie mylą się, czy może prawo jest martwe?
Edukacja i wychowanie
Koniec opadających spodni w szkołach. MEN szykuje nowe przepisy
Prawo drogowe
Tak Waldemar Żurek chce walczyć z „tykającymi bombami na drogach”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama