Reklama

Joanna Parafianowicz: Milczenie adwokatury

Gdy prawa obywatelskie i niezależność wymiaru sprawiedliwości są zagrożone, niezabieranie głosu przestaje być neutralne. Staje się stanowiskiem.
Joanna Parafianowicz: Gdy prawa obywatelskie i niezależność wymiaru sprawiedliwości są zagrożone, ni

Joanna Parafianowicz: Gdy prawa obywatelskie i niezależność wymiaru sprawiedliwości są zagrożone, niezabieranie głosu staje się stanowiskiem

Foto: Adobe Stock

Patrzę na satyryczny rysunek autorstwa sędziego Arkadiusza Krupy vel „Ślepym Okiem Temidy”, przedstawiający sędziego, który mówi do kolegi: „Odwołali mnie z funkcji?!”. Drugi odpowiada: „Spokojnie, oni tylko przywracają praworządność!”. Z jednej strony trudno ukryć uśmiech, z drugiej – przełknąć gorycz. Ironia zawarta w obrazku jest nad wyraz celna. Pokazuje bowiem coś, czego świadkami jesteśmy od lat: praworządność stała się narzędziem, a nie regułą. Paradoksalnie – nawet wtedy, gdy konstytucyjne zasady mają realne znaczenie dla niezależności sądów, głos środowisk prawniczych bywa zaskakująco powściągliwy. Dziś jednak nie o politykach, lecz o czymś, co jest dla mnie istotniejsze – o roli samorządu zawodowego adwokatów jako strażnika praw obywatelskich i konstytucyjnego państwa prawa.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama