Reklama

Sędzia na podwójnym gazie z zarzutami prokuratorskimi

Sędzia Tomasz Ś. z Sądu Apelacyjnego w Katowicach, który w poniedziałek spowodował w Tychach kolizję, usłyszał w środę zarzut prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości.

Publikacja: 04.02.2026 18:20

Sędzia na podwójnym gazie z zarzutami prokuratorskimi

Foto: PAP/Artur Reszko

Jak informuje Prokuratura Krajowa, zgromadzone dowody wskazują, że około godziny 16.20 w Tychach sędzia wjechał na rondo w kierunku przeciwnym do kierunku jazdy, a następnie najechał na znak drogowy, przejechał ciąg pieszo-rowerowy i uderzył w drzewo. Na miejscu pojawiła się tyska drogówka. Wyniki badania sędziego alkomatem wskazywały na stan nietrzeźwości – od 0,90 mg/l do 1,03 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. W tej sytuacji  Tomasz Ś. został zatrzymany, a następnie przewieziony do szpitala na badanie krwi. 

Czytaj więcej

Pijany sędzia wjechał w żywopłot. Jest zgoda na zatrzymanie

Sąd Najwyższy uchylił immunitet sędziego Tomasza Ś.

"Badania laboratoryjne wykazały odpowiednio 1,51‰, 1,40‰ oraz 1,31‰ alkoholu etylowego we krwi. Zgodnie z art. 115 § 16 k.k. stan nietrzeźwości zachodzi, gdy zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu przekracza 0,25 mg/l albo zawartość alkoholu we krwi przekracza 0,5‰" - wyjaśnił rzecznik prasowy PK prok. Przemysław Nowak. Dodał, że sprawa została przekazana do Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej, który jest w takich przypadkach właściwą jednostką prokuratury.

W środę na wniosek prokuratora Sąd Najwyższy zezwolił na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej, czyli uchylenie immunitetu sędziowskiego.

"Przesłuchany w charakterze podejrzanego Tomasz Ś. przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia, w których m.in. wyraził skruchę. Prokurator zastosował wobec podejrzanego wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci zawieszenia w czynnościach służbowych oraz nakazu powstrzymywania się od prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym" - informuje prok. Nowak.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Po raz pierwszy sąd w Polsce zabrał auto za jazdę po alkoholu

Sędzia Tomasz Ś. zatrzymany na gorącym uczynku

Jak wyjaśnia PK, sędzia nie może być zatrzymany ani pociągnięty do odpowiedzialności karnej bez zezwolenia właściwego sądu dyscyplinarnego (obecnie Izby Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego). Nie dotyczy to jednak zatrzymania w razie ujęcia sędziego na gorącym uczynku przestępstwa, jeżeli zatrzymanie jest niezbędne do zapewnienia prawidłowego toku postępowania (art. 181 Konstytucji RP oraz art. 80 § 1 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych). 

W sprawie Tomasza Ś. przesłanki te zostały spełnione, gdyż - jak wskazuje PK - zatrzymanie na gorącym uczynku ma miejsce nie tylko w czasie popełniania przestępstwa, ale także po jego popełnieniu, o ile sprawca pozostaje jeszcze na miejscu zdarzenia lub w jego pobliżu.

„O zatrzymaniu sędziego niezwłocznie powiadomiony został Prezes Sądu Apelacyjnego w Katowicach, który miał prawo nakazać natychmiastowe zwolnienie zatrzymanego sędziego. Z prawa tego nie skorzystał” - przekazał rzecznik prasowy PK.

Prok. Nowak dodał, że w sprawie został zastosowany tryb z art. 80 § 2a ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych. Przepis ten stanowi, że  jeżeli wniosek o zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej dotyczy sędziego ujętego na gorącym uczynku i pozostającego nadal zatrzymanym, sąd dyscyplinarny podejmuje uchwałę niezwłocznie, nie później niż przed upływem 24 godzin od jego wpłynięcia.  

Jak poinformowało Ministerstwo Sprawiedliwości, zastępca rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych sędzia Grzegorz Kasicki podjął z własnej inicjatywy czynności wyjaśniające w sprawie dotyczącej sędziego Sądu Apelacyjnego w Katowicach Tomasza Ś.

Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Pierwsze kroki w KSeF. Poradnik „Rzeczpospolitej” dla małych przedsiębiorców
Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Dostęp do KSeF nie taki prosty. Chcesz wejść - zapłać za komercyjny klucz
Prawo karne
Sąd zgodził się na tymczasowe aresztowanie Zbigniewa Ziobry. Będzie list gończy
Praca, Emerytury i renty
Za pracę zdalną z Tajlandii zapłacił posadą. Jest prawomocny wyrok
Prawo w Polsce
Ministerstwo przecina spór o medycynę estetyczną. Jest jednoznaczne stanowisko
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama