Reklama

Joanna Parafianowicz: Eksperyment na wymiarze sprawiedliwości. Student asystentem sędziego

Skracanie drogi do sądu, który wymaga najwyższych kompetencji i dojrzałości, nie jest reformą. Jest przerzuceniem ryzyka na obywateli.
Skracanie drogi do sądu, który wymaga najwyższych kompetencji i dojrzałości, nie jest reformą.

Skracanie drogi do sądu, który wymaga najwyższych kompetencji i dojrzałości, nie jest reformą.

Foto: PAP/Piotr Polak

Sejm uchwalił nowelizację prawa o ustroju sądów powszechnych, umożliwiając tym obejmowanie stanowiska młodszego asystenta sędziego studentom trzeciego roku prawa. Pomysł wydaje się ciekawy – wszak nie od dziś wiadomo, że wymiarowi sprawiedliwości brakuje rąk do pracy, a młodzi ludzie chcą nie tylko przyswajać teorię, lecz i zdobywać doświadczenie. Tyle że w wymiarze sprawiedliwości wygoda sędziego nie powinna być priorytetem, a pragmatyzm wyprzedzać odpowiedzialności.

Student trzeciego roku prawa asystentem sędziego

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama