Jak podaje portal fakt.pl, chodzi o wyrok Sądu Rejonowego w Wałczu z 29 stycznia 2025 r. w sprawie przemocy wobec 3,5-miesięcznej wówczas Zuzanny K.

Ustalono, że matka uderzała niemowlę w twarz, szarpała je oraz rzucała nim, powodując obrażenia zakwalifikowane jako średni uszczerbek na zdrowiu. Mimo tego sąd uznał czyn za znęcanie się, nie kwalifikując go jako działanie szczególnie okrutne.

Z wyrokiem nie zgadza się rzecznik praw dziecka Monika Horna-Cieślak, która postanowiła wnieść od niego kasację do Sądu Najwyższego. Jej zdaniem kwestionowane orzeczenie narusza m.in. prawo do ochrony godności i nietykalności osobistej, prawo do ochrony zdrowia, prawo do sprawiedliwego procesu oraz prawo do ochrony przed przemocą i okrucieństwem, wynikające z art. 72 Konstytucji RP oraz z Konwencji o prawach dziecka.

Czytaj więcej

Zwyrodnialcy wciąż w akcji. Ustawa Kamilka na razie nic nie daje

RPD: sąd powinien zastosować surowszą kwalifikację

W kasacji RPD zauważa, że wobec tak małego dziecka – zaledwie 3,5‑miesięcznego – każde działanie przemocowe ma charakter szczególnie okrutny. Dlatego sąd powinien zastosować surowszą kwalifikację z art. 207 § 2 Kodeksu karnego, przewidzianą dla przypadków wyjątkowego okrucieństwa.

W kasacji wskazano również, że wymierzona kara – rok pozbawienia wolności – nie realizuje celów prewencyjnych ani społecznych. Zdaniem RPD sąd nie uwzględnił wagi czynu, jego brutalności oraz konieczności wysłania jasnego sygnału, że przemoc wobec dzieci spotyka się z odpowiednią reakcją wymiaru sprawiedliwości.

Monika Horna-Cieślak zwróciła także uwagę, że wobec skazanej nie wydano obligatoryjnych środków karnych, takich jak zakaz pracy z dziećmi czy zakaz zajmowania stanowisk związanych z opieką nad małoletnimi. „Zgodnie z art. 41a k.k. sąd ma obowiązek orzec taki zakaz, jeśli sprawca zostaje skazany za umyślne przestępstwo przeciwko życiu lub zdrowiu dziecka” – wskazała rzecznik, dodając, że brak tego zakazu naraża inne dzieci na potencjalne niebezpieczeństwo i narusza konstytucyjne prawo małoletnich do ochrony przed przemocą.

Czytaj więcej

Nowe prawo pod ostrzałem RPO i RPD. Dzieci w strzeżonych ośrodkach bez opieki