Reklama

Trzęsienie ziemi w Disneyu. Znowu zmiana prezesa

Rada dyrektorów The Walt Disney Company zdecydowała o zmianie szefa spółki wcześniej niż się spodziewano. Jest już jego następca.

Publikacja: 04.02.2026 19:20

Josh D’Amaro (z lewej) i ustępujący dyrektor generalny The Walt Disney Company Bob Iger (z prawej) p

Josh D’Amaro (z lewej) i ustępujący dyrektor generalny The Walt Disney Company Bob Iger (z prawej) podczas obchodów 70. rocznicy Disneyland Resort 17 lipca 2025 roku w Anaheim w Kalifornii

Foto: Handout / GETTY IMAGES NORTH AMERICA / Getty Images via AFP

Robert Iger wrócił na stanowisko prezesa The Walt Disney Company w 2022 r. Choć od początku wiadomo było, że nie zostanie w zarządzie na zawsze, a jego rolą miała być odbudowa wyników grupy, szczególnie w segmencie streamingu wideo, to jego odejście jest dziś szeroko komentowane. Był dla korporacji cenny. 

Josh d'Amaro zamiast Roberta Igera 

Od kilku dni media w Stanach Zjednoczonych spekulowały, że Iger zdecydował się opuścić fotel prezesa przed wygaśnięciem umowy (31 grudnia 2026 r.). Agencja Bloomberg podawała, że jego następcą ma zostać jeden z kluczowych menedżerów – Josh d’Amaro.

Czytaj więcej

Disney, właściciel TVN i Fox tworzą nowy serwis sportowy ze streamingiem

We wtorek wieczorem te doniesienia potwierdziły się, a w środę Wall Street żyła nadchodzącą zmianą. Akcje Disneya należały do najgorętszych papierów. Początkowo od poniedziałku, gdy grupa pokazała ostatnie wyniki finansowe i pojawiły się pierwsze plotki o odejściu Igera, notowania spadały. Ale w środę po tym, jak rynek poznał szczegóły zmiany, kurs zyskiwał ponad 3 proc. do ponad 107 dol. za walor, a kapitalizacja sięgała znowu 191 mld dol.

54-letni Josh d’Amaro kierował do tej pory segmentem obejmującym parki rozrywki i kurorty z prawie 60 hotelami w Stanach Zjednoczonych, Europie i Azji. Część analityków komentuje, że to znak, iż Disney to tak naprawdę firma turystyczna. Potwierdzeniem tego mają być ostatnie wyniki finansowe.

Reklama
Reklama

Awansuje menedżerka od telewizji i streamingu

Inwestorzy za dobrą monetę biorą jednak także awans Dany Walden, która do tej pory współkierowała segmentem telewizji i streamingu. Walden weszła do zarządu w roli prezeski i dyrektorki kreatywnej firmy. Jak podano, kandydatem na stanowisko prezesa korporacji był także Jimmy Pitaro, kierujący ESPN.

D’Amaro dołączył do The Walt Disney Company w 1998 r. Ostatnio kierował Disney Experiences, pod którym to szyldem kryją się parki rozrywki Disneyland, rejsy i produkty dla konsumentów.

Według komunikatów Disneya Bob Iger pozostanie do końca roku w firmie i będzie doradzał zarządowi. Potem przejdzie na emeryturę.

Czytaj więcej

Serwisy streamingowe będą droższe. Kolejne platformy podnoszą ceny

Do The Walt Disney Company należą m.in. studia filmowe Pixar i Marvel, franczyza „Star Wars”, sieć ABC, a także platformy streamingowe, z których Disney+ jest dobrze znana polskim widzom.

Media
Walka o właściciela TVN. Przeciwnik Netfliksa dał płatne ogłoszenia w europejskiej prasie
Media
Szef Netfliksa w ogniu pytań senackiej komisji w sprawie umowy z Warner Bros.
Media
Ważna transakcja na rynku medialnym. Grupa PTWP przejmuje spółkę Elamed
Media
TikTok tworzy spółkę w USA, by uniknąć zakazu. Jest decyzja ByteDance
Media
Netflix doszedł do 325 mln użytkowników. Telewizje nie oddają łatwo pola
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama