W ten sposób Trybunał Konstytucyjny odpowiedział na pytanie prawne skierowane ponad pięć lat temu przez szczeciński sąd dyscyplinarny. Zagadnienie to sformułowano podczas rozpatrywania sprawy dyscyplinarnej sędzi obwinionej o nieskierowanie do wykonania nieprawomocnego orzeczenia o umieszczeniu podejrzanego w zakładzie psychiatrycznym zamkniętym. Sąd dyscyplinarny miał bowiem wątpliwości, czy zgodne z konstytucją są przepisy, które stanowią, że postanowienie takie należy wykonać bezzwłocznie, czyli z chwilą jego wydania nawet wówczas, gdy zostanie zaskarżone.
TK: bez prawomocnego postanowienia nie można zamykać podejrzanych w zakładzie psychiatrycznym
Wyrok w tej sprawie zapadł w środę. Trybunał Konstytucyjny uznał, że zakwestionowane przepisy w zaskarżonym zakresie są niekonstytucyjne. Argumentując to rozstrzygnięcie sędzia Jakub Stelina podkreślił, że umieszczanie przymusowo w zakładzie psychiatrycznym zamkniętym jest środkiem, który najdrastyczniej ingeruje w konstytucyjne prawa jednostki i powinien być obudowany silnymi rozwiązaniami wykluczającymi ryzyko arbitralnego stosowania tej instytucji.
Czytaj więcej
Oskarżonego o kradzież oraz znieważanie i naruszenie nietykalności policjantów ze względu na jego...
– Wdrożenie do wykonania postanowienia sądu pierwszej instancji o zastosowaniu internacji psychiatrycznej bezzwłocznie, a więc zanim zostanie rozpatrzone zażalenie, nie stanowi środka niezbędnego w rozumieniu art. 31 ust. 3 konstytucji, ponieważ istnieją inne rozwiązania procesowe pozwalające zapewnić dostateczną ochronę wskazanych wartości konstytucyjnych do czasu uprawomocnienia się postanowienia – argumentował sędzia Stelina.
Według TK zaskarżona regulacja narusza konstytucyjne zasady domniemania niewinności, prawa do sądu oraz prawa do obrony we wszystkich stadiach postępowania. – Rozwiązanie to stanowi niewątpliwie ograniczenie prawa do efektywnej kontroli sądowej orzeczeń wydanych w pierwszej instancji oraz prawa do obrony przed ewentualnymi błędami i nieprawidłowościami rozstrzygnięć sądowych i ich następstwami – wskazał sędzia sprawozdawca.