Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie będą kluczowe tematy rozmów Komisji Weneckiej z przedstawicielami NGO i Ministerstwa Sprawiedliwości?
- Dlaczego Komisja Wenecka ma obawy co do ustawowego pozbawiania statusu sędziowskiego?
- Jakie znaczenie ma wizyta Komisji Weneckiej dla projektu ustawy praworządnościowej?
- Jakie działania osłonowe przewidziano dla sędziów w kontekście projektu ustawy?
Jak ustaliła „Rzeczpospolita” w czwartek od rana delegacja Komisji Weneckiej będzie rozmawiała z organizacjami pozarządowymi. Z kolei po południu, na wniosek KW ma się odbyć spotkanie z przedstawicielami Ministerstwa Sprawiedliwości. Temat dwudniowej wizyty studyjnej? Projekt tzw. ustawy praworządnościowej, który ma rozwiązać problem neosędziów, czyli osób powołanych na stanowiska przez Krajową Radę Sądownictwa po 7 marca 2018 r. Przewiduje on pozbawienie mocy prawnej uchwał KRS zawierających wnioski o powołanie do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego (z wyłączeniem wniosków obejmujących grupę tzw. początkujących sędziów) i powrót na poprzednio zajmowane stanowiska. Z kolei osoby, które wcześniej pełniły inne zawody, miałyby wrócić do poprzednio wykonywanej profesji bądź objąć stanowisko referendarza sądowego.
Już odpowiadając na abstrakcyjne pytania co do rozważanych kierunków zmian, skierowane przez Adama Bodnara, Komisja Wenecka miała zastrzeżenia wobec ustawowego pozbawiania statusu sędziowskiego. Zwracała także uwagę na zapewnienie drogi sądowej w przypadku unieważnienia nominacji sędziowskiej lub awansu. Choć obecny minister sprawiedliwości Waldemar Żurek wycofał wniosek o zaopiniowanie projektu przez KW, to drugi, niezależny wniosek złożyło Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy.
Wpływ ustawy praworządnościowej na sądownictwo
– Będziemy rozmawiali o kwestii konstytucyjności tych rozwiązań, a także o ocenie wpływu planowanej regulacji na funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości – mówi mec. Marcin Wolny z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, jednej z organizacji, z którymi zamierzają się spotkać wysłannicy Komisji Weneckiej.
Część przedstawicieli organizacji pozarządowych ubolewa, że wizyta Komisji Weneckiej odbędzie się już po zatwierdzeniu projektu przez Radę Ministrów i skierowaniu go do Sejmu. Pojawiają się podejrzenia, że spotkanie z delegacją KW mogło być celowo przesuwane oraz obawy, czy KW zdąży przedstawić swoją opinię przed przyjęciem ustawy przez Sejm.