„To on miał interesować się podsłuchanymi rozmowami moich najbliższych. Zaufany prokurator PiS Bogdan Święczkowski w nagrodę został prezesem Trybunału Konstytucyjnego. Możliwe tylko w państwie Kaczyńskiego i Dudy” – napisał w czwartek w mediach społecznościowych premier Donald Tusk.
W reakcji na te słowa na stronie Trybunału Konstytucyjnego opublikowano oświadczenie Bogdana Święczkowskiego. „W związku z kłamliwą i niegodną szefa rządu wypowiedzią Donalda Tuska na mój temat planuję wystąpić z pozwem o naruszenie dóbr osobistych” – poinformował Prezes TK. „Przypisywanie mi zainteresowania podsłuchiwaniem Rodziny jest perfidnym kłamstwem i cynicznym graniem na emocjach. Oprócz tego, że obraża mnie, jest uwłaczające dla instrumentalnie potraktowanej Rodziny Donalda Tuska, której z tego powodu współczuję” – dodał.
Prokuratura: nie mamy dowodów na inwigilację Katarzyny Tusk Pegasusem
W środę portal Onet.pl poinformował, że Katarzyna Tusk-Cudna, córka premiera Donalda Tuska, miała otrzymać status poszkodowanej w śledztwie dotyczącym politycznego wykorzystywania oprogramowania Pegasus. Nieoficjalne źródła portalu wskazywały także, że w najbliższym czasie ma dojść do przesłuchania Małgorzaty Tusk, żony premiera.
– Okazuje się, że PiS podsłuchiwał przy pomocy Pegasusa moją żonę i córkę – napisał Donald Tusk na swoim koncie w serwisie X.
Przy użyciu systemu Pegasus inwigilowany miał być m.in. Roman Giertych, obecnie poseł Koalicji Obywatelskiej, który przed powrotem do polityki w 2023 r. jako adwokat był pełnomocnikiem członków rodziny Donalda Tuska. Według ustaleń Onetu, właśnie z tego powodu status poszkodowanej nadany został córce premiera.
Czytaj więcej
Katarzyna Tusk-Cudna została już przesłuchana przez prokuraturę w charakterze osoby pokrzywdzonej - przekazał szef prokuratorskiego zespołu badając...
W reakcji na te doniesienia Prokuratura Krajowa poinformowała, że z dotychczas zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika, aby bezpośrednio wobec córki premiera stosowano oprogramowanie Pegasus. „Z dotychczas zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika, aby bezpośrednio wobec Katarzyny Tusk-Cudnej stosowano oprogramowanie Pegasus” – napisał w korespondencji z PAP rzecznik PK prok. Przemysław Nowak. Potwierdził on, że córka premiera została przesłuchana 8 października 2025 r. w śledztwie dotyczącym wykorzystywania oprogramowania Pegasus. Ale jako świadek, a nie pokrzywdzona.
Jak wyjaśnił prok. Przemysław Nowak, przesłuchanie odbyło się w ramach badania wątku przekroczenia uprawnień przez prokuratorów, w tym ówczesnego prokuratora krajowego Bogdana Święczkowskiego, w związku z nieuprawnionym uzyskiwaniem i kopiowaniem materiałów objętych tajemnicą adwokacką i obrończą. Chodzi o taśmy DVD z materiałami pochodzącymi z kontroli operacyjnej wobec adwokata Romana Giertycha, obecnie posła KO. Córka premiera miała być wówczas jego klientką.
Prok. Nowak poinformował, że z materiału dowodowego wynika jednak podejrzenie, iż „materiały zawierające tajemnicę adwokacką, dotyczące wskazanego świadka, mogły być w sposób bezprawny przekazywane i kopiowane, a tym samym naruszone zostało jej prawo do zachowania w tajemnicy informacji dotyczących kontaktów z adwokatem”.
Czytaj więcej
Zgromadzanie Ogólne Trybunału Konstytucyjnego nie zgodziło się na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej prezesa i sędziego TK Bogdana Święczkows...