Krajowa Rada Prokuratury przyjmowała zgłoszenia do 11 września. Do piątku o północy zgłosiło się trzech kandydatów. Wszyscy to prokuratorzy. Rada ujawni nazwiska w poniedziałek, kiedy sprawdzi zgłoszenia pod względem formalnym.

Na dziennikarskiej giełdzie pojawia się jeden pewniak: prokurator Andrzej Janecki z Prokuratury Generalnej. Razem z czterema zgłoszeniami do Krajowej Rady Sądownictwa kandydatów jest siedmiu. Sześć lat temu było ich dwa razy więcej. – Wcale mnie to nie dziwi – mówi Andrzej Seremet, urzędujący prokurator generalny. – Była okazja się przekonać, jak trudno pełnić tę funkcję, jak łatwo stać się obiektem krytyki, jak trzeba być odpornym i z jakimi kosztami się liczyć.

KRP od 12 do 16 października przeprowadzi przesłuchania kandydatów, otwarte dla publiczności.

Publiczne wysłuchanie i wybór kandydata KRS odbędą się na posiedzeniu od 5 do 9 października. Do niej zgłosiło się czterech prokuratorów: Krzysztof Karsznicki, prokurator PG; Robert Hernand, obecny zastępca Andrzeja Seremeta; Dariusz Korneluk, prokurator apelacyjny w Warszawie, i Krzysztof Wójcik, prokurator PG.

O tym, kto zostanie nowym prokuratorem generalnym, zdecyduje prezydent, który wybierze go z dwóch kandydatów – przedstawionych przez KRS i przez KRP.

Poprzednie wybory (pierwsze po rozdziale ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego) zakończyły się w styczniu 2010 r. KRS wybrała Andrzeja Seremeta, sędziego Sądu Apelacyjnego w Krakowie, i Edwarda Zalewskiego prokuratora krajowego. Prezydent Lech Kaczyński wybrał Andrzeja Seremeta. Kandydowało wówczas 16 osób: 11 prokuratorów i pięciu sędziów.