Eksperci: Trybunał Konstytucyjny popełnił bardzo poważny błąd

Zdaniem ekspertów Trybunał Konstytucyjny nie powinien wychodzić poza granice kontroli wskazane w skardze.

Publikacja: 28.12.2023 03:00

Trybunał Konstytucyjny

Trybunał Konstytucyjny

Foto: Fotorzepa / Robert Gardziński

Wątpliwości wzięły się z tego, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 13 grudnia 2023 r. (sygn. SK 109/20) uznał, iż metoda obliczania stażu uprawniającego do świadczeń musi wynikać z ustawy.

Przypomnijmy, że skarga konstytucyjna dotyczyła pracownika, który wystąpił o przyznanie mu świadczenia przedemerytalnego. Nie miał on jednak 40 lat okresów składkowych, nieskładkowych oraz uzupełniających i go nie otrzymał. Jego staż pracy został bowiem obliczony na 39 lat i 10 miesięcy. Pracownik ten zakwestionował przed TK konstytucyjność zasady obliczania stażu wynikającej z § 31 rozporządzenia w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-rentowe (DzU nr 237 z 2011 r., poz. 1412).

W jego ocenie naruszenie to polegało na tym, że nieprzerwane okresy składkowe i nieskładkowe były przeliczane na miesiące i lata mniej korzystnie niż bardziej „rozczłonkowane” okresy dowolnej innej osoby. Jako wzorzec kontroli skarżący wskazał dwa przepisy: art. 2 oraz 32 ust. 1 i 2 konstytucji.

Trybunał Konstytucyjny przy rozstrzygnięciu powołał się na art. 67 ust. 1 zdanie 2 konstytucji. Jak bowiem podkreślił, niekonstytucyjność przepisu polega na tym, że ustawodawca określił sposób obliczania wspomnianych okresów (od których spełnienia zależy przyznanie świadczenia) w akcie rangi podustawowej, a nie w ustawie. Do tego na podstawie upoważnienia blankietowego, z którego nie da się zrekonstruować wytycznych metody obliczania stażu.

Wskazał jednocześnie, że skutkiem wyroku jest utrata mocy obowiązującej § 31 rozporządzenia w całości. Odroczył jednocześnie o 12 miesięcy termin utraty mocy obowiązującej wskazanego przepisu, aby nie doprowadzić do luki w prawie. W tym czasie ustawodawca powinien zdążyć uregulować tę kwestię w odpowiedni sposób.

Czytaj więcej

Kolejne zadanie dla nowego rządu od TK. Chodzi o obliczanie okresów składkowych

Eksperci: bardzo poważny błęd procesowy

Zdaniem konstytucjonalistów powołanie się na artykuł inny niż wskazany w skardze jest bardzo poważnym błędem procesowym. TK nie może sam dobierać sobie wzorców kontroli. W efekcie należy uznać, że wyrok został wydany z błędem.

Eksperci licytują się, co jest w takim wypadku większą nieprawidłowością: uczestnictwo w składach orzekających tzw. sędziów dublerów czy orzekanie na podstawie wybranego przez skład wzorca konstytucyjnego. Są jednak zgodni, że ani jedno, ani drugie w demokratycznym państwie prawa nie powinno się zdarzyć.

Co w takiej sytuacji?

Eksperci sugerują ustawodawcy gruntowne przeanalizowanie tej sprawy od początku i zastanowienie się, czy zmiany w prawie są w tym wypadku potrzebne. Jeżeli tak, to pomimo swojej wadliwości orzeczenie TK może okazać się przydatne.

Z kolei dr Tomasz Lasocki z WPiA UW zwraca uwagę, że wskazany jako wzorzec kontroli art. 67 konstytucji w ogóle nie odnosi się do świadczenia przedemerytalnego, bo jest ono związane ze stanem bezrobocia, a tego ów przepis konstytucyjny nie reguluje.

– Trudno jest zatem powoływać się na prawo do zabezpieczenia społecznego, jak to uczynił TK – wyjaśnia.

Zdaniem eksperta żadna inna metoda obliczania tych okresów nie będzie też korzystniejsza od aktualnej.

– Nie jest tak, że osoby, które mają przerwę w stażu, są w lepszej sytuacji. Obecna metoda jest nie tylko sprawiedliwa, ale w zasadzie tylko ją można zastosować. Alternatywnie moglibyśmy liczyć staż w dniach, ale to nie byłoby korzystniejsze, bo trzeba by odliczać np. przerwy świąteczne – ocenia.

Jego zdaniem ustawodawca, jeżeli chce podjąć jakieś działania, to może przenieść przepis rozporządzenia do ustawy bez zmian.

Czytaj więcej

Ubezpieczenia społeczne: najważniejsze orzecznictwo w 2023 r.

Wątpliwości wzięły się z tego, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 13 grudnia 2023 r. (sygn. SK 109/20) uznał, iż metoda obliczania stażu uprawniającego do świadczeń musi wynikać z ustawy.

Przypomnijmy, że skarga konstytucyjna dotyczyła pracownika, który wystąpił o przyznanie mu świadczenia przedemerytalnego. Nie miał on jednak 40 lat okresów składkowych, nieskładkowych oraz uzupełniających i go nie otrzymał. Jego staż pracy został bowiem obliczony na 39 lat i 10 miesięcy. Pracownik ten zakwestionował przed TK konstytucyjność zasady obliczania stażu wynikającej z § 31 rozporządzenia w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-rentowe (DzU nr 237 z 2011 r., poz. 1412).

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Sądy i trybunały
Rosati: Manowska blokuje posiedzenie Trybunału Stanu
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Nieruchomości
Trybunał: nabyli działkę bez zgody ministra, umowa nieważna
Sądy i trybunały
Jest nowy prezes sądu w Olsztynie. W miejsce Macieja Nawackiego
Prawnicy
Prokurator Ewa Wrzosek: Nie popełniłam żadnego przestępstwa
Prawnicy
Rzecznik dyscyplinarny adwokatów przegrał w sprawie zgubionego pendrive'a