Czytaj także: Kandydaci na sędziów Sądu Najwyższego wybrani przez Krajową Radę Sądownictwa - LISTA

 

Prezydent powołał łącznie 27 nowych sędziów do Sądu Najwyższego. Do izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych powołanych zostało 19 z 20 kandydatów wskazanych przez KRS. Nominacji nie uzyskał Aleksander Stępkowski –pracownik naukowy, były wiceminister spraw zagranicznych i twórca Instytutu Ordo Iuris.

Nowi sędziowie SN powołani przez prezydenta

Izba Karna

Wojciech Sych - sędzia Sądu Okręgowego w Poznaniu.

Izba Cywilna

Jacek Grela - prezes Sądu Apelacyjnego w Gdańsku;

Beata Janiszewska - nauczyciel akademicki Uniwersytetu Warszawskiego, sędzia Sądu Okręgowego Warszawa Praga w Warszawie;

Marcin Krajewski - pracował m.in. na Uniwersytecie Warszawskim oraz w Komisji Kodyfikacyjnej;

Małgorzata Manowska - dyrektor Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury;

Joanna Misztal-Konecka - prof. Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, kierownik Katedry Postępowania Cywilnego;

Tomasz Szanciło - ukończył studia prawnicze na Uniwersytecie w Białymstoku, był asesorem sądowym w Warszawie, orzekał też jako sędzia Sądu Rejonowego w Warszawie;

Kamil Zaradkiewicz - były dyrektor zespołu orzecznictwa i studiów Trybunału Konstytucyjnego.

Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych

Antoni Bojańczyk – pracownik naukowy;

Leszek Bosek – prezes Prokuratorii Generalnej;

Dariusz Czajkowski – sędzia sądu apelacyjnego;

Paweł Czubik – notariusz;

Tomasz Demendecki – pracownik naukowy;

Marek Dobrowolski – pracownik naukowy;

Paweł Księżak – radca prawny;

Joanna Lemańsk – radca prawny;

Marcin Łochowski – sędzia sądu apelacyjnego;

Oktawian Nawrot – pracownik naukowy;

Janusz Niczyporuk – pracownik naukowy;

Adam Redzik – zastępca redaktora naczelnego „Palestry";

Mirosław Sadowski – radca prawny;

Marek Siwek – sędzia sądu apelacyjnego;

Ewa Stefańska – dr z Uniwersytetu Warszawskiego;

Maria Szczepaniec – pracownik naukowy;

Krzysztof Wiak – pracownik naukowy;

Jacek Widło – sędzia sądu okręgowego;

Grzegorz Żmij – radca prawny.

Przypomnijmy, iż w poniedziałek Krajowa Rada Sądownictwa przesłała Andrzejowi Dudzie uchwały z rekomendacjami do Sądu Najwyższego.

Kandydatury KRS przesłała wbrew tymczasowemu zakazowi wdrażania uchwał KRS wydanemu tydzień temu przez Naczelny Sąd Administracyjny. Dotyczy on wprost czterech kandydatów negatywnie zaopiniowanych przez KRS, których NSA przywrócił do gry w konkursie na sędziów SN. W poniedziałek NSA wydał kolejne zabezpieczenie w tej sprawie.

Co więcej, KRS przesłała je prezydentowi wbrew wcześniej prezentowanemu stanowisku, że będzie respektować stanowisko NSA i wstrzyma procedurę naboru wszystkich 28 sędziów do czasu rozpatrzenia odwołań negatywnie ocenionych kandydatów (bo tylko oni się odwołują).

Czytaj także: Trybunał widzi, że trzeba się śpieszyć

Do postanowień NSA odniósł się prezydencki minister Paweł Mucha. Stwierdził, że prezydent nie jest stroną w żadnym zakresie stroną postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. - Sądy w Rzeczypospolitej Polskiej nie są powołane do tego, aby zmieniać ustawy - podkreślił. - Aktywność prezydenta jest umocowana konstytucyjnie i ustawowo - dodał.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Konkurs dla startupów i innowacyjnych firm

WEŹ UDZIAŁ

Powołanie sędziów SN uprzedza także decyzję Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który rozpatruje właśnie wniosek Komisji Europejskiej o zamrożenie powołań sędziowskich w SN.