Jarosław Matras: Nasz apel jest konieczny w tym momencie

Nas interesuje, aby chociaż podjęto próby przywrócenia praworządności – mówi Jarosław Matras, sędzia Izby Karnej SN (tzw. stary sędzia).

Publikacja: 14.02.2024 02:00

Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

Foto: Fotorzepa / Jerzy Dudek

Od kilku tygodni w wymiarze sprawiedliwości wiele się dzieje, a wygląda na to, że sędziowie, także sędziowie SN, uważają, że to wciąż zbyt mało. Cierpliwość się wyczerpała?

Nie chodzi o cierpliwość. Chodzi o ostatnią chyba już próbę podjętą przez tzw. starych sędziów, gdy w przestrzeni publicznej – na kanwie sprawy obu byłych posłów – wszyscy zobaczyli, jak jest zdewastowany SN. My pokazujemy w tym apelu, co powinno się stać, aby doprowadzić do zaniechania dalszego naruszania prawa w tym jakże ważnym sądzie. Nasz apel ma dwóch zbiorowych adresatów w kręgu wewnętrznym i zewnętrznym. Nie mieliśmy złudzeń, że ci z kręgu wewnętrznego, a zatem pełniący funkcje kierownicze w SN oraz powołani na urząd sędziego SN przy udziale Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej ustawą z 8 grudnia 2017 r., posłuchają tego apelu. Wiemy przecież, że skorzystali na nowym kształcie KRS, że poprzednia władza wykonawcza (rząd i prezydent) zmieniała wielokrotnie przepisy ustawy o SN, aby szybką ścieżką awansową weszli do SN i go „przejęli”. Wiedzieliśmy, że apel nie zrobi wrażenia, uznaliśmy jednak, iż to nasz obowiązek, także dlatego, iż doszło do wydania kolejnych istotnych orzeczeń organów międzynarodowych (wyrok ETPC w sprawie Wałęsa przeciwko Polsce oraz wyrok TSUE z 21 grudnia 2023 r. co do Izby Kontroli). Te kolejne orzeczenia powinny powstrzymać od orzekania osoby, które znalazły się w SN po wniosku neo-KRS. Wierzymy, będąc już w wyraźnej mniejszości w SN – w tym kierunku dalej pieczołowicie pracuje neo-KRS i pan prezydent, ignorując wszystkie te orzeczenia – że taki apel jest potrzebny w tym momencie. Ktoś może powiedzieć, że może już tylko dla historii, ale my mówimy: z naszego obowiązku. Krąg zewnętrzny to politycy. Dla nich to sygnał prosty: macie bogate orzecznictwo trybunałów międzynarodowych, macie wybitnych ekspertów, do dzieła. Trzeba te wady systemu prawnego eliminować, nawet wiedząc, że prezydent to zawetuje. Nas interesuje, aby chociaż podjęto próby przywrócenia praworządności. Już najwyższy czas.

Treść dostępna jest dla naszych prenumeratorów!

Kontynuuj czytanie tego artykułu w ramach e-prenumeraty Rzeczpospolitej. Korzystaj z nieograniczonego dostępu i czytaj swoje ulubione treści w serwisie rp.pl i e-wydaniu.

ZUS
ZUS przekazał ważne informacje na temat rozliczenia składki zdrowotnej
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Prawo karne
NIK zawiadamia prokuraturę o próbie usunięcia przemocą Mariana Banasia
Aplikacje i egzaminy
Znów mniej chętnych na prawnicze egzaminy zawodowe
Prawnicy
Prokurator Ewa Wrzosek: Nie popełniłam żadnego przestępstwa
Prawnicy
Rzecznik dyscyplinarny adwokatów przegrał w sprawie zgubionego pendrive'a