Reklama

Dawid Bartłomiej Karolak: Rozwód w erze komunikatorów

Jak emoji i wiadomości głosowe trafiają do akt sądowych? I jakie jest ich znaczenie dowodowe?

Publikacja: 05.11.2025 05:20

Dawid Bartłomiej Karolak: Jak emoji i wiadomości głosowe trafiają do akt sądowych? I jakie jest ich

Dawid Bartłomiej Karolak: Jak emoji i wiadomości głosowe trafiają do akt sądowych? I jakie jest ich znaczenie dowodowe?

Foto: Adobe Stock

Nigdy nie planowałem zajmować się prawem rodzinnym. Kilka lat temu zacząłem pracę w kancelarii adwokackiej, a pierwszą sprawą, jaką dostałem, był segregator z wydrukami wiadomości z WhatsAppa i Messengera. Przez trzy dni czytałem setki rozmów – męża klientki z jego „przyjaciółką”. Nie trzeba było wnikliwej analizy – ilość czerwonych „serduszek”, „płomieni”, „bakłażanów”, „brzoskwiń” czy „kropelek” przeważała nad czarno-białym tekstem. Po raz pierwszy zobaczyłem, że dowodem zdrady mogą być… emoji. Bo przecież po co używać słów, skoro można wysłać sugestywny zestaw owocowo-warzywny?

Pozostało jeszcze 89% artykułu

PRO.RP.PL i The New York Times w pakiecie!

Podwójna siła dziennikarstwa w jednej ofercie.

Kup roczny dostęp do PRO.RP.PL i ciesz się pełnym dostępem do The New York Times na 12 miesięcy.

W pakiecie zyskujesz nieograniczony dostęp do The New York Times, w tym News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

Reklama
Rzecz o prawie
Paulina Szewioła: Mali pracownicy w sieci – czyli o zagrożeniach sharentingu
Rzecz o prawie
Iwona Gęsicka: Sharenting a praca dzieci
Rzecz o prawie
Jacek Dubois: Prokuratorzy ponad prawem
Rzecz o prawie
Joanna Parafianowicz: Eksperyment na wymiarze sprawiedliwości. Student asystentem sędziego
Rzecz o prawie
Artur Fal: Autonomia sportu czy suwerenność państwa – aktualne dylematy współzawodnictwa
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama