Reklama

Jacek Dubois: W poszukiwaniu swojego idola

„Listy do młodego prawnika” Alana Dershowitza traktuję jak prawniczą biblię, zaglądając do niej każdego dnia przed snem.
„Listy do młodego prawnika” Alana Dershowitza traktuję jak prawniczą biblię, zaglądając do niej każd

„Listy do młodego prawnika” Alana Dershowitza traktuję jak prawniczą biblię, zaglądając do niej każdego dnia przed snem.

Foto: Adobe Stock

Warto mieć swojego idola, bo to pozwala czyjeś osiągnięcia traktować jak ideał, do którego pragniemy się zbliżyć. W ten sposób nawet jeśli coś wartościowego osiągniemy, nie spoczywamy na laurach, a jeśli nie dosięgniemy poprzeczki, którą umieściliśmy zbyt wysoko, to nawet zbliżenie się do niej jest sukcesem.

Dla mnie nieosiągalnym wzorcem przez prawie pół wieku był Ernest Hemingway. Uznając, że już czas na zmiany, pożegnałem się z nim w książce „W drodze do Hemingwaya” i nagle zostałem bez swojego wzorca.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama