Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego rolnicy w Warszawie protestują przeciwko umowie Mercosur?
- Dlaczego Polska sprzeciwia się podpisaniu umowy Mercosur?
- Jakie są argumenty Komisji Europejskiej za podpisaniem umowy z Mercosur?
„Pierwsze ciągniki docierają do punktów zbiórki” – pisali organizatorzy o godz. 1 w nocy na profilu Oddolnego Ogólnopolskiego Protestu Rolników, nieformalnej inicjatywy, która w piątek organizuje kolejny już protest – tym razem w Warszawie – przeciwko umowie z Mercosurem.
Rolnicy gromadzą się pod Pałacem Kultury i Nauki w centrum miasta, skąd chcą przejść (ciągniki jednak nie zostały wpuszczone) przed Kancelarię Prezesa Rady Ministrów. Na transparentach są hasła: „Stop UE-Mercosur”, „Rolnicy mówią nie dla umowy z Mercosurem”, „Umowa UE-Mercosur zniszczy polskie rolnictwo”.
Czytaj więcej
Miliardy euro na rolnictwo, brak ceł na nawozy, zakaz sprowadzania zakazanych substancji, większy...
Ciągnik niezbędny w proteście
Choć nie jest to pierwszy protest rolników w Warszawie i miasto jest przygotowane do „obsługi” takich zgromadzeń, to punktem zapalnym jest zakaz wjazdu ciągnikami do miasta, który organizatorzy postanowili złamać. Od wczoraj w mediach społecznościowych są wpisy, że kolejne ciągniki są w drodze. „Częstochowa rośnie w siłę, z takim sprzętem Warszawa jest nasza” – pisali w nocy organizatorzy na FB.