Reklama

Jak bardzo w lewo skręci PO po wyborach

Niemal pewne jest, że Platforma w razie wygranej będzie potrzebowała partnera do stworzenia rządu. PSL może już nie wystarczyć. Czy zwróci się do Sojuszu?
Piotr Gursztyn

Piotr Gursztyn

Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek Rys Ryszard Waniek

Koalicja PO z SLD będzie dla Polski lepsza niż koalicja z PSL – ogłosił wczoraj poseł Platformy Łukasz Gibała. Jego zdaniem takie porozumienie przysłuży się modernizacji Polski, bo SLD ma być według Gibały partią dużo bardziej nowoczesną niż blokujące Polskie Stronnictwo Ludowe.

Słowa młodego posła PO, wypowiedziane w TVP, nie są jednak sygnałem wypuszczonym przez kierownictwo Platformy. Dla Donalda Tuska koalicja z PSL jest najwygodniejszą formą podzielenia się władzą. Współrządzenie z Sojuszem byłoby znacznie trudniejsze. Jednak to, co mówi Gibała, to coś więcej niż tylko samodzielna wypowiedź ubiegającego się o reelekcję kandydata.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama