Reklama

Bomba kumulacyjna w przesyłce. Akcja ABW wobec obywatelki Ukrainy

ABW skierowało do Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim akt oskarżenia przeciwko obywatelce Ukrainy Kristinie S., której zarzucono popełnienie przestępstwa współudziału w sprowadzeniu bezpośredniego niebezpieczeństwa eksplozji materiałów wybuchowych - poinformował Jacek Dobrzyński, rzecznik Ministra Koordynatora Służb Specjalnych.

Publikacja: 11.08.2025 15:05

Bomba kumulacyjna w przesyłce. Akcja ABW wobec obywatelki Ukrainy

Foto: Fotorzepa/ Marian Zubrzycki

Jak wynika z informacji ABW w lipcu 2024 r. oskarżona nadała paczkę przewożoną przez firmę kurierską. W paczce umieściła materiały wybuchowe w postaci nitroglikolu, a także ukryte wojskowe zapalniki elektryczne, urządzenie inicjujące, termos metalowy z wkładką kumulacyjną i sproszkowane aluminium. Konstrukcja ta – jak informuje ABW – stanowiła tzw. bombę kumulacyjną.

Przesyłka została ujawniona i zabezpieczona w pomieszczeniach wielkopowierzchniowych magazynów jednej z firm kurierskich w województwie łódzkim.

Według ustaleń śledztwa Kristina S. zarzucanego jej czynu dokonała wspólnie z trzema innymi osobami – obywatelem Ukrainy i dwoma obywatelami Federacji Rosyjskiej.

Za popełnione przestępstwo oskarżonej grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Śledztwo wobec pozostałych sprawców nadal jest w toku. Wobec dwóch z nich zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania – informuje ABW. 

Reklama
Reklama

„Niekonwencjonalne urządzenia wybuchowe” w paczkach 

Rok temu, pod koniec sierpnia 2024 r. niemieckie władze ostrzegły przed „niekonwencjonalnymi urządzeniami zapalającymi” w paczkach wysyłanych przez nieznane osoby. Federalny Urząd Ochrony Konstytucji (BfV) i Federalny Urząd Kryminalny (BKA) poinformowały o kilku tego typu przesyłkach, które zostały „nadane przez osoby prywatne w Europie i zapaliły się w drodze do adresatów w kilku krajach europejskich”. Ostrzeżenie związane było z pożarem paczki, do którego w lipcu 2024 roku doszło w centrum logistycznym DHL w LipskuZapaliła się tam paczka wysłana – jak ustalono – z krajów bałtyckich, zawierająca urządzenie zapalające. Ogień przeniósł się na cały kontener towarowy, w którym znajdowały się również inne paczki. Pożar został szybko ugaszony.

Czytaj więcej

Niemieckie władze ostrzegają przed kolejną formą rosyjskiego sabotażu: płonącymi paczkami

Również w Polsce kilkakrotnie dochodziło do podobnych incydentów. W 2024 roku w ciężarówce, która zapaliła się w Jabłonowie na Mazowszu, zapaliła się jedna z paczek. Powiązano to zdarzenie z działalnością grupy sabotażowo-dywersyjnej o charakterze międzynarodowym, która nadawała przesyłki. W sprawie aresztowano cztery osoby.

Jak napisała wówczas „Gazeta Wyborcza”, śledztwo prowadziła wtedy również Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. ABW natrafiła na ślady podobnych paczek – m.in. z elektryczną poduszką do masażu produkcji chińskiej, kosmetykami i gadżetami erotycznymi. Paczki zostały nadane w połowie lipca 2024 r. w Wilnie. Dwie z nich przeszły szczegółową kontrolę na lotniskach. 

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Przestępczość
Centrum kierowania w Ukrainie, ofiary w Polsce – inwazja cybergangów ze Wschodu
Przestępczość
Dlaczego przestępca zwany „Duchem” był nieuchwytny? „Rzeczpospolita” odkrywa nieznany wątek
Przestępczość
Polskie obywatelstwo dla szpiegów i dywersantów? Brakuje furtki do jego odbierania
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Przestępczość
Akty dywersji na kolei. Są czerwone noty Interpolu wobec podejrzanych
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama