Reklama

Dlaczego przestępca zwany „Duchem” był nieuchwytny? „Rzeczpospolita” odkrywa nieznany wątek

29-letni Ukrainiec, zatrzymany niedawno z ponad 70 kilogramami marihuany, już dwa lata temu wpadł w ręce policji. Otwocki sąd wypuścił go na wolność, a ten dalej popełniał przestępstwa – ustaliła „Rzeczpospolita".
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
O zatrzymaniu „Ducha” policjanci z warszawskiego Śródmieścia poinformowali w czwartek.

O zatrzymaniu „Ducha” policjanci z warszawskiego Śródmieścia poinformowali w czwartek.

Foto: policja.gov.pl

Reklama
Reklama
Reklama

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Dlaczego Andrij D., znany jako „Duch”, mógł długo unikać zatrzymania przez policję?
  • Jaką rolę w działalności przestępczej Andrija D. odegrało posługiwanie się fałszywymi tożsamościami i dokumentami?
  • W jaki sposób system sprawiedliwości umożliwił Andrijowi D. popełnianie dalszych przestępstw?
  • Jak Andrijowi D. udawało się unikać zatrzymania przez organy ścigania?
  • Jakie konsekwencje prawne grożą Andrijowi D. za jego działalność przestępczą?
Pozostało jeszcze 94% artykułu

Andrij D. nie figurował w żadnej bazie danych, nie miał dowodu ani paszportu na swoje prawdziwe nazwisko i żył w Polsce pod kilkoma fałszywymi tożsamościami – dlatego warszawscy policjanci nazwali go „Duchem”. Zatrzymali go kilka dni temu w Warszawie. D. miał w mieszkaniu wielkie ilości marihuany, a na parkingu skradzione i wyłudzone luksusowe samochody. Jak ustaliła „Rz” już w listopadzie 2023 r. Andrij D. po raz pierwszy dostał się w ręce policji, lecz wtedy sąd go wypuścił. Na wolności rozwinął skrzydła – dziś śledczy są pewni, że mają do czynienia z przestępczym tuzem.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama