„Dostrzegamy ostrą reakcję w Polsce na decyzję o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek nazwy na cześć bohaterów UPA. Przykre, że dzieje się to wbrew szerszemu trendowi rozwiązywania problematycznych kwestii w stosunkach ukraińsko-polskich, obserwowanemu przez ostatnie półtora roku” – oświadczył w odpowiedzi na pytania dziennikarzy Heorhij Tychyj, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Ukrainy.
Dodał on, że w tym czasie obie strony podjęły wiele wysiłków na rzecz rozwiązania złożonych kwestii historycznych, nawiązania dialogu i zbudowania wzajemnego porozumienia. Rzecznik zaznaczył, że po raz pierwszy od lat odbył się Polsko-Ukraiński Kongres Historyczny. Przekonywał też, że „wznowiono proces poszukiwań i ekshumacji”, ale nie doprecyzował, o poszukiwania jakich ciał chodzi ani nie wspomniał, że w ostatnich latach na Ukrainie ekshumacje polskich ofiar przeprowadzonego przez Ukraińców ludobójstwa miały miejsce jedynie wiosną 2025 r. w Puźnikach, zaś wiosną 2026 r. odnaleziono zbiorową mogiłę w Woli Ostrowieckiej.
Czytaj więcej
Nacjonaliści odpowiedzialni za ludobójstwo pozostają zbrodniarzami, niezależnie od tego, czy zrobili także coś pozytywnego. Niestety, na Ukrainie,...
Miano „Bohaterów UPA” dla ukraińskiej jednostki. MSZ Ukrainy broni decyzji
Tychyj stwierdził także, że dyskusja o przeszłości powinna być merytoryczna i opierać się na wiarygodnych źródłach. Przekonywał, że na sporach między Ukraińcami a Polakami „korzysta tylko Moskwa”. Według niego, walczące z rosyjskimi żołnierzami wojska ukraińskie bronią „całej Europy”. „Inicjując nadanie honorowego miana swojej jednostce, nasi żołnierze z pewnością nie chcieli obrazić przyjaznego narodu polskiego. Dla nich walka UPA symbolizuje wyłącznie opór wobec imperialnej polityki Moskwy i w żadnym razie nie jest wymierzona przeciwko Polakom” – oświadczył rzecznik MSZ Ukrainy.
Przedstawiciel resortu kierowanego przez Andrija Sybihę stwierdził również, iż Ukraina zdaje sobie sprawę, że historia obu narodów, ukraińskiego i polskiego, ma zarówno chwalebne, jak i tragiczne karty. Wspomniał m.in. o akcji w Hrubieszowie w maju 1946 r., gdy oddziały WiN i UPA zaatakowały siedziby UB i NKWD, a także o bitwie pod Orszą, w której wojska polsko-litewskie pokonały wojska moskiewskie.
Czytaj więcej
– Prezydent, mówiąc o odebraniu Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu, bardzo dobrze odczytał społeczne nastroje – ocenia ekspert. Jego zdan...
Jednocześnie Tychyj zaznaczył, że nie można zaprzeczać tragicznym kartom historii, w tym zbrodniom na ludności cywilnej, popełnianym przez żołnierzy ukraińskich i polskich jednostek podczas II wojny światowej. „Ukraina nie unika tej rozmowy, konstruktywnie odpowiada na prośby strony polskiej dotyczące ekshumacji, krok po kroku budując dialog między historykami i ekspertami” – przekonywał.
Rzecznik podziękował Polakom za wsparcie Ukrainy po inwazji wojsk rosyjskich.
Wołodymyr Zełenski i „bohaterowie UPA”. Wniosek o odebranie prezydentowi Ukrainy najwyższego polskiego odznaczenia
W środę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał elitarnej ukraińskiej jednostce, Odrębnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ”, honorową nazwę „Bohaterów UPA”. W odpowiedzi szef klubu Konfederacji Grzegorz Płaczek zwrócił się do prezydenta Karola Nawrockiego z apelem o wszczęcie procedury pozbawienia prezydenta Ukrainy Orderu Orła Białego, najwyższego odznaczenia państwowego RP, przyznanego ukraińskiemu politykowi w kwietniu 2023 r. przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę „w uznaniu znamienitych zasług w pogłębianiu przyjaznych i wszechstronnych stosunków między Polską a Ukrainą”.
Czytaj więcej
Wołodymyr Zełenski szkodzi relacjom polsko-ukraińskim i zachowuje się niesprawiedliwie wobec jednego z najbliższych sojuszników Ukrainy gloryfikują...
Prezydent Karol Nawrocki ocenił on, że Wołodymyr Zełenski „dostarczył najlepszego materiału i wiele tlenu rosyjskiej propagandzie”. – To dowód na to, że ci, którzy mówili, iż Ukraina powinna wchodzić bez żadnych oczekiwań do UE, bardzo się mylili. Prezydent Zełenski udowodnił, że Ukraina, pod względem mentalnym, gloryfikowania bandytów, morderców z UPA, nie jest gotowa, by być częścią rodziny europejskiej – mówił prezydent.
Nawrocki podkreślił, że w rodzinie europejskiej „nie można gloryfikować UPA, bandytów, morderców, którzy mordowali kobiety, dzieci, Polaków”. Zaznaczył, że poważnie odniósł się do apelu Płaczka. – 8 czerwca odbędzie się posiedzenie kapituły Orderu Orła Białego i zaproponowałem, aby jednym z punktów było odebranie prezydentowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego – poinformował prezydent.
Lech Wałęsa: Wołodymyr Zełenski ubliżył mi i wszystkim pomordowanym naszym rodakom
Z kolei premier Donald Tusk ocenił, że decyzja Wołodymyra Zełenskiego „narusza naszą wrażliwość historyczną i niepotrzebnie znowu wynosi na taki dość niepokojący poziom kwestie tych różnic historycznych”. – Prezydent Zełenski i nasi ukraińscy przyjaciele muszą być świadomi, co znaczy, z punktu widzenia każdej Polki, każdego Polaka, to ponure dziedzictwo UPA. Ta decyzja jest niepokojąca z punktu widzenia naszych relacji – ocenił.
Czytaj więcej
– Z pewnością propaganda rosyjska to wykorzysta – powiedział gen. Roman Polko, oceniając spór na linii Polska-Ukraina, jaki wybuchł po decyzji Woło...
Były prezydent Lech Wałęsa ocenił w mediach społecznościowych, że „wyróżniając bandytów z UPA” Zełenski ubliżył jemu oraz wszystkim pomordowanym Polakom. „W związku z tym publicznie zdjąłem flagę ukraińską z piersi. Narodowi nadal będę pomagał w walce z sowietami. Prezydentowi Zełenskiemu odmawiam wsparcia!” – napisał Wałęsa na Facebooku.
Rzeź wołyńska. UPA w latach 1943-1945 dokonała ludobójstwa na Polakach
W latach 1943-1945 Ukraińcy dokonali ludobójstwa na Polakach na terenach Wołynia i Galicji Wschodniej. W wyniku masowych zbrodni zginęło wówczas ok. 100 tys. Polaków. Kulminacja ludobójstwa miała miejsce w lecie 1943 r. Ukraińcy dokonywali mordów często w niedziele, wykorzystując fakt, że ludność polska gromadziła się w kościołach. Ofiary, w tym dzieci, były okrutnie mordowane, m.in. przy pomocy pił czy siekier.
Zbrodnia wołyńska - liczba ofiar w przedwojennym woj. wołyńskim w 1943 r.
W stosunkach polsko-ukraińskich nieuregulowana pozostaje sprawa ekshumacji ofiar rzezi wołyńskiej, które zostały zablokowane przez stronę ukraińską (wiosną 2017 r. ukraiński IPN wydał zakaz poszukiwań i ekshumacji szczątków polskich ofiar wojen i konfliktów na terytorium Ukrainy). W wyniku ustaleń politycznych dokonanych w 2024 r. Ukraina miała akceptować polskie wnioski o prace poszukiwawcze i ekshumacje. W rezultacie przeprowadzono poszukiwania ofiar zbrodni w Puźnikach, w kwietniu 2025 r. w miejscu tym rozpoczęły się działania ekshumacyjne. Wiosną 2026 r. odnaleziono zbiorową mogiłę w Woli Ostrowieckiej, z kolei w marcu tego roku we wsi Ugły ruszyły prace poszukiwawcze, których celem jest odnalezienie ciał Polaków, zamordowanych w maju 1943 r. przez UPA.
Na Ukrainie UPA jest przedstawiana jako formacja walcząca przeciw sowieckiej dominacji i symbol oporu narodowego.