Wyznaczany przez Organizację Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) indeks światowych cen żywności sięgnął w marcu rekordowych 159,3 pkt. To gigantyczny skok aż o 17,9 pkt, czyli o 12,6 proc., w porównaniu z również rekordowym lutym. I najwyższy poziom w historii notowań, czyli od 1990 r.
Najmocniej drożały zboża i oleje roślinne, bo Ukraina i Rosja należą do ich znaczących producentów. Subindeks zbóż znalazł się najwyżej w historii notowań. W marcu urósł aż o 17,1 proc. w porównaniu z lutym. Na giełdach światowych gwałtownie drożała przede wszystkim pszenica i zboża gruboziarniste. Kukurydza, jęczmień i sorgo były najdroższe od 1990 r. Subindeks cen olejów roślinnych wystrzelił o 23,2 proc., także bijąc rekord. Szybko drożały oleje słonecznikowy i rzepakowy, ale też palmowy i sojowy.
Na świecie rosły też ceny w pozostałych kategoriach składowych indeksu cen żywności, a więc mięso, produkty mleczne i cukier.
Do wzrostów cen żywności mocno dokładają się rosnące koszty produkcji, w tym nawozów. W tej sytuacji rząd dopłaci polskim rolnikom do ich zakupu. Za zgodą UE 3,9 mld zł pomocy publicznej trafi do rolników z rezerwy celowej w budżecie państwa poprzez… fundusz pomocy Ukrainie.
Czytaj więcej
Tylko polski rząd dopłaci rolnikom do nawozów. Za zgodą UE, 3,9 mln zł pomocy publicznej trafi do rolników z rezerwy celowej w budżecie państwa, pr...
– Wczoraj została przyjęta poprawka do ustawy o pomocy Ukrainie i łagodzeniu skutków wojny w Ukrainie. Te środki (na dopłaty do nawozów – red.) zostaną wygospodarowane w ramach tego funduszu pomocy. Środki wezmą się z ogólnej rezerwy budżetu państwa, ale też z obligacji emitowanych przez BGK – mówił w piątek minister rolnictwa Henryk Kowalczyk.
Dopłaty pokryją koszty różnicy ceny między zakupem nawozów obecnie a tym przed rokiem. – Będziemy mogli porównywać faktury, będzie obwieszczenie ministra rolnictwa o średnich cenach zakupu. Faktura jest dokumentem zakupu, drugi parametr to maksymalny wzrost w przeliczeniu na hektary. 500 zł do ha upraw rolnych i 250 zł do trwałych użytków zielonych – mówił minister Kowalczyk.
Dodał, że pomoc będzie ograniczona do 50 ha dla wszystkich gospodarstw.