Pokój w Strefie Gazy na warunkach Donalda Trumpa. Kto będzie go pilnował?
Po poparciu planu Donalda Trumpa przez Radę Bezpieczeństwa ONZ niezadowolony jest Hamas. Izrael oficjalnie zadowolony, ale nie godzi się na kluczowy dla krajów muzułmańskich warunek. Jest też problem ze składem wojsk rozjemczych dla Gazy.
Jakie decyzje podjęła Rada Bezpieczeństwa ONZ w sprawie planu Trumpa?
Jakie są zastrzeżenia Rosji i Chin wobec planu pokojowego dla Gazy?
Jakie kwestie dotyczące Międzynarodowych Sił Stabilizacyjnych pozostają niejasne?
Jakie kraje mogą zaangażować się militarnie w stabilizację Strefy Gazy?
Co dalej z kwestią utworzenia państwa palestyńskiego?
Pozostało jeszcze 96% artykułu
Rada Bezpieczeństwa ONZ przyjęła w poniedziałek rezolucję wspierającą plan pokojowy Donalda Trumpa, przedstawiony przez niego w 20 punktach pod koniec września. To niewątpliwy sukces amerykańskiego prezydenta w sprawie Strefy Gazy, w której ponad dwa lata temu wybuchła wojna po wielkim terrorystycznym ataku Hamasu na Izrael. To także krok ku budowie wymarzonego przez Trumpa nowego Bliskiego Wschodu, w którym w spokoju interesy mają robić Izraelczycy z Arabami, a obficie skorzysta na tym także Ameryka.
Pozostało jeszcze 94% artykułu
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie