Poddanie się badaniom lekarskim i stosowanie do wskazań lekarskich (art. 211 pkt 5 kodeksu pracy) jest jednym z podstawowych obowiązków etatowca w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy. Powinność tę nakłada na niego art. 229 k.p. Przewiduje on, że pracownik podlega wstępnym, okresowym i kontrolnym badaniom lekarskim (nazywanym badaniami profilaktycznymi). Ich brak uniemożliwia świadczenie pracy. Szef nie może bowiem dopuścić do pracy etatowca bez aktualnego orzeczenia lekarskiego stwierdzającego brak przeciwwskazań do pracy na określonym stanowisku (art. 229 § 4 k.p.). Chodzi tu o warunki pracy opisane w skierowaniu na badania lekarskie wydanym przez pracodawcę.

Wstępnym badaniom lekarskim podlegają:

- osoby przyjmowane do pracy,

- pracownicy młodociani przenoszeni na inne stanowiska i inni pracownicy przenoszeni na stanowiska, na których występują czynniki szkodliwe dla zdrowia lub warunki uciążliwe.

Kto nie musi

Konieczność wysłania pracownika na wstępne badania lekarskie jest zniesiona dla osób przyjmowanych do pracy u innego pracodawcy na konkretne stanowisko w ciągu 30 dni po rozwiązaniu lub wygaśnięciu poprzedniego stosunku pracy. Aby skorzystać z tego zwolnienia, trzeba po pierwsze przedstawić pracodawcy aktualne orzeczenie lekarskie stwierdzające brak przeciwwskazań do pracy w warunkach pracy opisanych w skierowaniu na badania lekarskie. Po drugie przyjmujący do pracy pracodawca musi stwierdzić, że warunki te odpowiadają tym występującym na stanowisku pracy u niego. Z przywileju zwolnienia zrobienia badań wyłączeni są jednak przyjmowani do prac szczególnie niebezpiecznych.

Zasady dotyczące ograniczenia obowiązku przeprowadzenia badań wstępnych stosuje się odpowiednio w razie przyjmowania do pracy osoby pozostającej jednocześnie w stosunku pracy z innym pracodawcą.

Przykład

Pracownik sklepu chce się dodatkowo zatrudnić na pół etatu, nie rezygnując z dotychczasowej posady przy wykonywaniu identycznej pracy. Nie musi przeprowadzać badań wstępnych.

Autopromocja
Nowość!

Trzy dostępy do treści rp.pl w ramach jednej prenumeraty

ZAMÓW TERAZ

Z dokumentem

Po przejściu badań lekarz wydaje orzeczenie stwierdzające:

- brak przeciwwskazań do pracy na określonym stanowisku albo

- istnienie przeciwwskazań do pracy na określonym stanowisku

Dotyczy ono warunków pracy opisanych w skierowaniu na badania wydanym przez pracodawcę. Lekarz prowadzący badania profilaktyczne wydaje je osobie badanej oraz pracodawcy. Wzór skierowania na badania określa rozporządzenie ministra zdrowia i opieki społecznej z 30 maja 1996 r. w sprawie przeprowadzania badań lekarskich pracowników, zakresu profilaktycznej opieki zdrowotnej nad pracownikami oraz orzeczeń lekarskich wydawanych do celów przewidzianych w kodeksie pracy (DzU nr 69, poz. 332 ze zm.; dalej: rozporządzenie). Obecnie obowiązuje on w wersji ustalonej po zmianie tych przepisów w kwietniu 2015 r. Skierowanie wydaje się w dwóch egzemplarzach, jeden z nich otrzymuje pracownik kierowany na badania.

Reklamacja od wizyty

Niezadowoleni z wyników badań mogą skorzystać z procedury odwoławczej od orzeczenia wydanego przez lekarza przeprowadzającego badania profilaktyczne. Odwołanie od takiego orzeczenia przysługuje zarówno osobie badanej, jak i szefowi, który skierował na badania. Odwołanie powinno zawierać uzasadnienie. Wnosi się je w ciągu siedmiu dni od otrzymania orzeczenia lekarskiego. Pracodawca lub pracownik powinni to zrobić za pośrednictwem lekarza, który wydał orzeczenie do jednego z podmiotów odwoławczych >patrz ramka.

Po otrzymaniu odwołania lekarz, za pośrednictwem którego jest ono składane, w ciągu siedmiu dni przekazuje je z dokumentacją stanowiącą podstawę wydanego orzeczenia do podmiotu odwoławczego. Ten przeprowadza badania w trybie odwoławczym w ciągu 14 dni od otrzymania odwołania. Wydane wówczas ponowne orzeczenie lekarskie jest ostateczne.

Zdaniem Sądu Najwyższego jeśli pracownik nie wyczerpie możliwości zakwestionowania orzeczenia lekarskiego z trybie § 5 ust. 1 rozporządzenia, nie traci możliwości dowodzenia (przy pomocy wszelkich środków przewidzianych procedurą cywilną) zachowania zdolności do wykonywania umówionego rodzaju pracy (por. wyrok SN z 17 kwietnia 2014 r., III PK 95/13).

Po wstępnych okresowe

Profilaktyka zdrowotna pracownika nie kończy się na badaniach wstępnych. Każdy szef musi jeszcze zlecać przeprowadzanie okresowych badań lekarskich. Wcześniej określa ich częstotliwość. Zależy ona od tego, z jakiego rodzaju czynnikami szkodliwymi lub uciążliwymi etatowiec ma do czynienia na swoim stanowisku i określają je wskazówki metodyczne zawarte w rozporządzeniu. Przy pracy bez określonego czynnika narażenia badania okresowe przeprowadza się raz na pięć lat.

Lekarz przeprowadzający badania profilaktyczne może także poszerzyć ich zakres o dodatkowe specjalistyczne konsultacje oraz badania dodatkowe, a także wyznaczyć krótszy termin do następnej wizyty, niż wynika to ze wskazówek metodycznych. Podstawą jest jego uznanie, że jest to niezbędne dla prawidłowej oceny stanu zdrowia osoby przyjmowanej do pracy lub pracownika.

Obowiązkowym kontrolnym badaniom lekarskim podlega każdy pracownik, którego niezdolność do pracy z powodu choroby trwała dłużej niż 30 dni. Uniknąć tego mogą osoby, które bezpośrednio po dłuższej niedyspozycji zdrowotnej chcą skorzystać z urlopu wypoczynkowego.

W wyroku z 9 marca 2011 r. (II PK 240/10) Sąd Najwyższy uznał, że z art. 229 § 2 k.p. nie można wywodzić obowiązku przedstawienia orzeczenia o zdolności do pracy przez pracownika rozpoczynającego urlop wypoczynkowy po zakończeniu okresu niezdolności do pracy trwającej dłużej niż 30 dni. W uzasadnieniu SN wskazał, że wymóg pracodawcy skierowania pracownika na badania, wynikający z art. 229 § 2 k.p., wiąże się z kwestią bezpieczeństwa i higieny pracy. Dopuszczenie do pracy etatowca po długiej chorobie bez potwierdzenia, czy zachował zdolność do pracy, byłoby ryzykowne z punktu widzenia jej bezpiecznego wykonywania. Odnosi się to zatem do sytuacji, w której po chorobie pracownik ma faktycznie pracować. W takich wypadkach dopuszczenie do zadań służbowych powinno poprzedzić badanie lekarskie. Gdy natomiast bezpośrednio po zwolnieniu chorobowym albo urlopie macierzyńskim pracownik rozpoczyna urlop wypoczynkowy, o żadnym zagrożeniu dla bezpieczeństwa pracy nie może być mowy.

Przykład

Etatowiec chorował cztery miesiące. Ma zaległe urlopy wypoczynkowe z lat 2014 i 2015, które chce wybrać. Na badania kontrolne szef powinien go skierować dopiero po urlopie, czyli przed faktycznym podjęciem pracy.

Na ścisłe powiązanie badań ze świadczeniem pracy, a nie tylko z samym pozostawaniem w stosunku pracy przy prawie pracodawcy do niezwłocznego rozwiązania umowy o pracę (bez wypowiedzenia z przyczyn niezawinionych przez pracownika) na podstawie art. 53 § 1 pkt 1 lit. b k.p., zwrócił uwagę SN w wyroku z 20 października 2015 r. (I PK 287/14). Stwierdził, że obowiązek pracodawcy dotyczący skierowania pracownika na badania lekarskie powstaje dopiero wtedy, gdy w sposób wyraźny i niebudzący wątpliwości zgłasza on swoją gotowość do pracy. SN wyjaśnił, że nie ma wymogu skierowania na badania w celu uzyskania orzeczenia lekarskiego stwierdzającego zdolność do pracy, jeżeli pracownik po upływie okresu ochronnego przewidzianego w art. 53 § 1 pkt 1 lit. b k.p. nie stawia się do pracy w związku z ustaniem przyczyny nieobecności (odzyskaniem zdolności do pracy w następstwie ustania choroby). Jeśli pracownik nie stawia się do pracy po okresach ochronnych, pracodawca może rozwiązać z nim angaż bez wypowiedzenia bez jego winy, jeżeli wie, że pracownik jest nadal niezdolny do pracy. Okoliczność ta jest uprawdopodobniona np. tym, że szef ma informację o podjęciu przez pracownika starań o przyznanie mu świadczenia rehabilitacyjnego za kolejny okres. Gdy pracownik zamierza powrócić do pracy, powinien poddać się kontrolnym badaniom lekarskim. Musi także uzyskać – po przeprowadzeniu takiego badania – zaświadczenie lekarskie stwierdzające brak przeciwwskazań do wykonywania dotychczasowej pracy (potwierdzające odzyskanie zdolności do pracy). W ten sposób skutecznie uchroni się przed następstwem długotrwałej absencji chorobowej (rozwiązaniem przez pracodawcę umowy bez wypowiedzenia).

Sportowiec też się bada

Niekiedy pracownik przeprowadza badania poza firmą w związku z leczeniem czy innymi formami aktywności pozazawodowej. Nie zwolni go to jednak z wymogu poddania się badaniom pracowniczym. W orzecznictwie przyjmuje się bowiem, że obowiązku przeprowadzenia badań lekarskich nie uchyla przedstawienie przez pracownika wyników badań zrealizowanych do innych celów niż podjęcie pracy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 2 lutego 1999 r., II SA/Wr 975/97).

Przykład

Pracownik magazynu jest jednocześnie sportowcem i dlatego regularnie poddaje się badaniom stwierdzającym zdolność do wyczynowego uprawiania biegów. Nawet pełny komplet badań sportowych nie zwolni go z udania się na badania wstępne lub okresowe.

Gorszy wzrok lub głowa

Luka w przepisach dotyczy sytuacji, w której szef dochodzi do wniosku, że etatowiec, który ma aktualne orzeczenie lekarskie stwierdzające zdolność do pracy, w rzeczywistości takiej zdolności prawdopodobnie już nie ma i jednocześnie dalej chce pracować. Zdarzają się jednak przypadki, w których nawet dla pracodawcy, który nie jest osobą upoważnioną do stwierdzenia zdolności do pracy, oczywiste jest, że w zachowaniu pracownika bądź w innych aspektach jego stanu zdrowia nastąpiły zmiany wskazujące na to, iż poprzednie orzeczenie lekarskie zdezaktualizowało się. Już pobieżny kontakt z pracownikiem pozwala stwierdzić, że jego zdolność do wykonywania pracy jest wątpliwa. Będzie tak np. w razie nagłego pogorszenia wzroku lub pojawienia się zaburzeń psychicznych.

Wskazówkę, jak postępować w takiej sytuacji, dał Sąd Najwyższy w wyroku z 18 grudnia 2002 r. (I PK 44/02). Uznał, że aktualnym orzeczeniem lekarskim w rozumieniu art. 229 § 4 k.p. jest to stwierdzające stan zdrowia pracownika w dacie, w której ma być dopuszczony do pracy. Zachowuje ono aktualność w okresie w nim wymienionym, ale staje się nieaktualne, gdy w tym okresie wystąpią zdarzenia, które mogą wskazywać na zmianę stanu zdrowia etatowca. Jeśli ta zmiana jest nagła, pracodawca ma prawo odsunąć go od pracy (art. 207 k.p.). Przy uwzględnieniu stanowiska SN możliwa jest zatem taka interpretacja art. 229 § 2 k.p., że przewiduje on obligatoryjne badania kontrolne w razie niezdolności do pracy trwającej dłużej niż 30 dni, ale nie wyklucza skierowania pracownika na dodatkowe badania bez zajścia tego warunku, jeśli jest to uzasadnione okolicznościami konkretnej sprawy.

Przykład

Pracownik biura ubezpieczeń legitymuje się ważnymi badaniami okresowymi na najbliższe trzy lata. Szef i współpracownicy zauważyli jednak, że ewidentnie zaczął zdradzać objawy choroby psychicznej. Pracodawca może go odsunąć do pracy i skierować na badania kontrolne.

Autor jest sędzią Sądu Okręgowego w Toruniu

Wyższy szczebel

Podmiotami odwoławczymi są:

- wojewódzkie ośrodki medycyny pracy właściwe ze względu na miejsce świadczenia pracy lub siedzibę jednostki organizacyjnej, w której jest zatrudniony pracownik,

- instytuty badawcze w dziedzinie medycyny pracy lub Uniwersyteckie Centrum Medycyny Morskiej i Tropikalnej w Gdyni, jeżeli odwołanie dotyczy orzeczenia lekarskiego wydanego przez lekarza zatrudnionego w wojewódzkim ośrodku medycyny pracy,

- Centrum Naukowe Medycyny Kolejowej, jeżeli odwołanie dotyczy orzeczenia lekarskiego wydanego przez Kolejowy Zakład Medycyny Pracy,

- podmioty lecznicze utworzone i wyznaczone przez ministra obrony narodowej.

Na koszt firmy

Okresowe i kontrolne badania lekarskie przeprowadza się w miarę możliwości w godzinach pracy. Za czas niewykonywania pracy w związku z przeprowadzanymi badaniami etatowiec zachowuje prawo do wynagrodzenia. Gdyby jechał do lekarza w innej miejscowości, przysługują mu należności na pokrycie kosztów według zasad przy podróżach służbowych.