Nasza czytelniczka spłacała razem z mężem kredyt na mieszkanie, które on kupił jeszcze przed ślubem. Podjęła decyzję o rozwodzie i zastanawia się, czy będzie miała jakieś prawa do tej nieruchomości.
To, co zostało kupione przed ślubem, należy do majątku osobistego męża. Inaczej mogłoby być, gdyby była zawarta umowa małżeńska rozszerzająca wspólność majątkową, np. właśnie na to mieszkanie.
Jeśli jednak małżonkowie nie zawarli żadnej umowy, obowiązują ogólne przepisy kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Zgodnie zaś z jego art. 33 pkt 1 do majątku osobistego każdego z małżonków należą przedmioty majątkowe nabyte przed powstaniem wspólności ustawowej (czyli przed dniem ślubu).
Co więc może zrobić małżonek, który spłacał wspólnie ze swoją drugą połową kredyt na mieszkanie?
Może próbować odzyskać pieniądze, które zainwestował w nieruchomość męża czy żony.
Zgodnie z kodeksem rodzinnym każde z małżonków powinno zwrócić wydatki i nakłady poczynione z majątku wspólnego na jego majątek osobisty. Do majątku wspólnego zalicza się także pobrane wynagrodzenia za pracę.
Oznacza to, że jeśli razem spłacali kredyt na mieszkanie ze wspólnych zarobków, to rozwodząca się żona może żądać zwrotu swojej części w razie podziału majątku wspólnego. Musi jednak udowodnić w sądzie, jakie wydatki i nakłady i w jakiej wysokości poczyniła na majątek męża.