Jeszcze pod koniec sierpnia polityk PiS Antoni Macierewicz ma usłyszeć zarzuty w związku z ujawnieniem informacji niejawnych o klauzulach m.in. „ściśle tajne” – wynika z informacji RMF FM. Sejmowa dokumentacja dotycząca uchylenia immunitetu Macierewicza trafiła już do Prokuratury Krajowej.
Czytaj więcej
Sejm zdecydował o uchyleniu immunitetu Antoniemu Macierewiczowi, posłowi PiS, byłemu ministrowi obrony, byłemu przewodniczącemu tzw. podkomisji smo...
Zarzuty dla Antoniego Macierewicza jeszcze w sierpniu
Z informacji RMF FM wynika, że sprawą zajmują się prokuratorzy z Zespołu Śledczego nr 4, a sam Antoni Macierewicz ma niebawem otrzymać oficjalne wezwanie do prokuratury.
Jako szef tzw. podkomisji smoleńskiej w latach od 2018 do 2022 Macierewicz miał ujawnić informacje niejawne o klauzulach „ściśle tajne”, „tajne”, „poufne” oraz „zastrzeżone”. Znaleźć się wśród nich miały m.in. informacje o wynikach analiz i badań przyczyn oraz okoliczności katastrofy pod Smoleńskiem.
Za popełnienie przestępstwa ujawnienia lub wykorzystania informacji niejawnych, uregulowanego w art. 265 par. 1 Kodeksu karnego grozić może od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Antoni Macierewicz bez immunitetu
Postawienie zarzutów Macierewiczowi w związku z podejrzeniem popełnienia tego przestępstwa będzie możliwe, ponieważ, jak pisaliśmy na łamach rp.pl, Sejm uchylił tydzień temu immunitet posła Prawa i Sprawiedliwości. „Za” uchyleniem głosowało 240 posłów (wszyscy obecni na sali posłowie koalicji rządzącej), przeciw – 190 (wszyscy obecni na sali posłowie PiS oraz: 5 posłów Konfederacji, 4 z koła Wolnych Republikanów, 3 z Konfederacji Korony Polskiej), a od głosu wstrzymało się 9 posłów (byli to pozostali obecni na sali posłowie Konfederacji). Głosowanie odbyło się 5 sierpnia 2025 roku, po przedstawieniu sprawozdania Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych, która zajmowała się wystosowanym przez prokuraturę wnioskiem o uchylenie immunitetu Macierewicza.