Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie jest stanowisko Polaków w kwestii podpisania ustawy o statusie osoby najbliższej przez prezydenta?
- Jakie zmiany prawne przewiduje projekt ustawy o statusie osoby najbliższej?
- Dlaczego Pałac Prezydencki sprzeciwia się ustawie w obecnej formie?
Przyjęty przez rząd projekt ustawy o statusie osoby najbliższej jest wynikiem kompromisu między Lewicą a PSL w kwestii uregulowania tzw. związków partnerskich, czyli innej niż małżeństwo formy uregulowania prawnego związków osób tej samej lub różnej płci. W ustawie sformułowanie związek partnerski nie pada, co ma ją uczynić łatwiejszą do zaakceptowania dla bardziej konserwatywnych obyczajowo wyborców PSL-u. Wprowadzenie w Polsce związków partnerskich obiecywały przed wyborami Koalicja Obywatelska i Nowa Lewica.
Co znalazło się w projekcie o statusie osoby najbliższej?
Projekt ustawy przewiduje, że związki tworzone przez dwie osoby tej samej płci lub różnych płci byłyby rejestrowane u notariusza (a nie w urzędzie stanu cywilnego, jak związki małżeńskie, umowa byłaby następnie rejestrowana w urzędzie stanu cywilnego) i uzyskiwałyby m.in. prawo do dziedziczenia i wspólnego rozliczania się osób tworzących związek oraz uzyskiwania informacji o stanie zdrowia. Ustawa nie daje osobom korzystającym z jej zapisów prawa do adopcji dzieci.
Czytaj więcej
Jaką ustawę o związkach partnerskich byłby skłonny podpisać prezydent Nawrocki? Z deklaracji jego...
Przygotowująca projekt ustawy sekretarz stanu w Radzie Ministrów Katarzyna Kotula mówiła w październiku, że projekt jest wynikiem kompromisu i jest przygotowywany tak, by miał szansę na podpis prezydenta Karola Nawrockiego.