Przypomnijmy, iż Prokuratura Regionalna w Warszawie w marcu ubiegłego roku wszczęła śledztwo po zawiadomieniu Najwyższej Izby Kontroli. NIK podejrzewał, że w sprawie Narodowego Centrum Badań i Rozwoju doszło do korupcji oraz przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych.
Nie tylko gotówka, ale także luksusowe przedmioty
W czwartek poinformowano, że zarzuty w tej sprawie usłyszały kolejne osoby. Jak czytamy w komunikacie, zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, a także przyjmowania korzyści osobistych i majątkowych w łącznej kwocie nie mniejszej niż 640 tys. zł w związku z pełnieniem funkcji publicznych oraz tzw. prania brudnych pieniędzy usłyszała Hanna S. – była Zastępca Dyrektora NCBR w latach 2022 – 2023, a także była Dyrektor Działu Operacyjnego w Dziale Funduszy Kapitałowych NCBR w latach 2021 – 2022 i była Dyrektor Biura Zaawansowanych Programów Badawczych i Inwestycyjnych w NCBR w 2022 roku.
Kobieta miała przyjąć nie tylko gotówkę, ale też korzyści osobiste w postaci przedmiotów luksusowych i pobytów w hotelach w zamian za wpływanie na osoby podległe jej służbowo oraz na członków komitetów inwestycyjnych i paneli ekspertów decydujących o przyznaniu przez NCBR grantów. Jak ustalili prokuratorzy, podejrzana z opisanej działalności uczyniła sobie stałe źródło dochodu.
Czytaj więcej
Na zlecenie warszawskiej prokuratury ABW, CBA oraz CBŚP dokonały zatrzymań w śledztwie dotyczącym nadużyć w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju - inf...
Zarzuty dla dwóch przedsiębiorców
Jednocześnie przekazano, że prokuratorzy ogłosili dwóm przedsiębiorcom zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, oszustwa i tzw. prania brudnych pieniędzy.
Dawid E. miał wystawić szereg fikcyjnych faktur, a także dopuścić się oszustwa polegającego na doprowadzeniu NCBR do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w łącznej kwocie ponad 4 milionów złotych, a także przyjmowania na rachunki prowadzonych przez siebie spółek 600 tys. zł zł pochodzących z oszustw na szkodę NCBR.
Podobne zarzuty usłyszał Kamil C. Jemu zarzucono doprowadzenie NCBR do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w łącznej kwocie ponad 3 milionów złotych, a także przyjmowania na rachunki prowadzonych przez siebie spółek 750 tys. zł zł pochodzących z oszustw na szkodę NCBR.
Jak podano w komunikacie, Hanna S. i Kamil C. nie przyznali się do postawionych im zarzutów, z kolei Dawid E. przyznał się częściowo. Wobec Hanny S. i Kamila C. sąd na wniosek prokuratorów zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.
Dotychczas w śledztwie Prokuratury Regionalnej w Warszawie dotyczącym nieprawidłowości w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju (NCBR) zarzuty usłyszało ponad 20 podejrzanych.