Ministerstwo Sprawiedliwości szykuje zmiany w tzw. „ustawie Kamilka” – akcie wprowadzającym standardy ochrony małoletnich, do których wdrożenia zobowiązane są instytucje. Ustawa zawiera także rozwiązania mające ochronić małoletnich i pomóc w wyjaśnianiu wszelkich przypadków krzywdzenia dzieci. W ostatnim czasie pojawiła się m.in. kwestia oznaczania przez sądy w orzeczeniach czy osoba, wobec której toczyło się postępowanie, zostanie wpisana lub wypisana z rejestru. Jak poinformowało Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, Ministerstwo Sprawiedliwości odniosło się do tej kwestii.
Czytaj więcej
Jeżeli dziecko wie, że w szkole są standardy, jest konkretna osoba, do której może zwrócić się po pomoc, że zostanie otoczone wsparciem, to takie r...
„Ustawa Kamilka”. Ministerstwo Sprawiedliwości zobowiąże sądy do oznaczania pedofili w orzeczeniach?
Jak możemy przeczytać w odpowiedzi MS na pytania ze strony Rzecznika Praw Obywatelskich, Ministerstwo przygotowało propozycję nowelizacji ustawy, która odpowiada postulatom Rzecznika i zakłada „wprowadzenie normy wyraźnie zobowiązującej sąd do wskazania w orzeczeniu kończącym, czy dane o osobie, wobec której postępowanie się toczyło, mają być zamieszczone w odpowiednim Rejestrze, czy mają być z niego wyłączone”.
Sąd po wydaniu orzeczenia w sprawie danej osoby będzie tym samym zobowiązany do wskazania czy – w związku z czynem, którego popełnienie udowodniono skazanemu – zostanie ona wpisana do rejestru przestępców seksualnych. Ewentualne zaś uniewinnienie zobowiąże sąd do oznaczenia w orzeczeniu, że osoba ta będzie wykreślona z rejestru – jeśli, oczywiście, nie udowodniono jej innych tego typu czynów, które mogą stanowić przesłankę wpisu.
Czytaj więcej
Wprowadzenie ustawy i towarzyszących jej standardów ochrony małoletnich to najważniejszy krok w kierunku zwiększenia bezpieczeństwa dzieci w Polsce...
Nowelizacja „ustawy Kamilka”. Sąd oznaczy lub każe wykreślić pedofila
„Planowane jest, że przedmiotowe zmiany zostaną włączone do szerszego projektu nowelizacji ww. ustawy, przygotowywanej w związku z koniecznością zmian w zakresie tzw. lex Kamilek. Projekt ten znajduje się obecnie na etapie wewnętrznego opracowywania w Ministerstwie Sprawiedliwości” – czytamy w komunikacie Ministerstwa Sprawiedliwości.
Jak wskazywał RPO, problemem był automatyzm wpisywania skazanej osoby do rejestru. Bardzo często po wydaniu wyroku np. w sprawie skazanego pedofila, zarówno skazany jak i pokrzywdzony nie zdawali sobie sprawy z faktu, że ten pierwszy wpisywany był do rejestru. Mogło to nieść negatywne konsekwencje zwłaszcza dla pokrzywdzonego, który – z różnych przyczyn, np. rodzinnych – mógłby preferować, by skazany nie trafił do rejestru.
Czytaj więcej
Są wątpliwości, które osoby ostatecznie trzeba sprawdzić w rejestrze sprawców przestępstw seksualnych.
„Nie do pogodzenia z zasadą rzetelnej procedury sądowej jest sytuacja, w której tak istotna decyzja o sytuacji prawnej uczestnika postępowania – a także sytuacji życiowej ofiar – nie jest w żaden sposób komunikowana, a zwłaszcza że stanowi element orzeczenia” – argumentował RPO.