Czytaj więcej
Do Sejmu wpłynął wniosek o przeprowadzenie referendum ogólnokrajowego. Politycy PiS zmienili treść i kolejność pytań względem pierwotnie ogłoszonyc...
Do interpretacji pytania referendalnego i samego sposobu jego ogłoszenia odniósł się Prokurator Jarosław Onyszczuk ze Stowarzyszenia Prokuratorów Lex Super Omnia.
Panie Prokuratorze wraz z trzecim pytaniem proponowanym w referendum dotyczącym przyjęcia (lub nie) tysięcy nielegalnych imigrantów z Biskiego Wschodu i Afryki PiS przedstawił spot z którego wieje grozą. Premier mówi o gwałtach, zabójstwach, podpaleniach, dewastowaniu ulic. To wszystko widać na filmiku dołączonym do pytania. Czy to już jest szerzenie mowy nienawiści?
Kwestia o którą pyta Pani Redaktor w tym konkretnym przypadku jest dla mnie jako prokuratora dość trudna. Dotyczy bowiem działań ściśle politycznych mających wywoływać określone emocje od których ja, właśnie jako prokurator powinienem trzymać się z daleka. Z drugiej jednak strony działania polityczne i kampania wyborczo-referendalna nie są czynnikami mającymi wpływać na brak działań stosownych organów, szczególnie gdy zostanie popełniony czyn zabroniony lub istnieje uzasadnione podejrzenie jego popełnienia. Wtedy oczywiście mam obowiązek podjąć stosowne czynności.
Czytaj więcej
Premier Mateusz Morawiecki poinformował w niedzielę, że trzecie pytanie, jakie PiS zamierza zadać w referendum, będzie dotyczyło "przyjęcia nielega...
Publikowanie ww spotu obliguje prokuratora działań w kontekście nienawiści?
Rozumiem, że pytanie zmierza do uzyskania odpowiedzi, czy publikowanie spotu zawierającego negatywne przesłanie co do imigrantów (uchodźców) w kontekście grożącego od nich niebezpieczeństwa obliguje prokuratora do podjęcia działań prawnych w kontekście tzw. mowy nienawiści. Obowiązujące w tym zakresie regulacje prawne art. 256 kk i art. 257 kk przewidują możliwość pociągnięcia do odpowiedzialności osoby, które znieważają lub nawołują do nienawiści wobec grupy ludności, a także poszczególnych osób z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej. W tym konkretnym przypadku w mojej ocenie trudno uznać, aby taki fakt (zamiar) miał miejsce.
Jak oceniać ten spot?
Spot został skonstruowany w taki sposób, iż przedstawia autentyczne obrazy, które mogą budzić grozę, w kontekście z treścią pytania referendalnego. Można przypuszczać, że chodzi o wywołanie strachu przed uchodźcami z określonych kontynentów poprzez przedstawienie istniejącego niebezpieczeństwa, bez określenia jego faktycznej skali i w ten sposób oddziaływanie na emocje wyborów.
Czytaj więcej
Każdy głosujący 15 października wyborca może odmówić przyjęcia którejkolwiek z trzech kart do głosowania: do Sejmu, Senatu lub referendum – wyjaśni...
Te ostre obrazy jak mają działać na potencjalnych uczestników referendum?
Znamiona przestępstwa z nienawiści wymagają wykazania działania w zamiarze bezpośrednim o szczególnym, intencjonalnym zabarwieniu, co oznacza, iż sprawca zmierza do wywołania nienawiści. Oczywiście obrazy wpływają na wyobraźnię i to ma swoje znaczenie. Należy je jednak zestawić ze słowami i treścią przekazu. Jak wskazuje w swoim orzecznictwie Sąd Najwyższy: „nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych (art. 256 paragraf 1 kk) sprowadza się do tego typu wypowiedzi, które wzbudzają uczucia silnej niechęci, złości, braku akceptacji, wręcz wrogości do poszczególnych osób lub całych grup społecznych bądź też z uwagi na formę wypowiedzi podtrzymują i nasilają takie negatywne. W tym przypadku słowa mają charakter ostrzeżenia przed niebezpieczeństwem i nawet jeżeli mogą wywoływać pewne emocje nie sposób przypisać im waloru determinujące możliwość przyjęcia tzw. mowy nienawiści.
Czytaj więcej
Czy w referendum padną dokładnie takie same pytania, jak te zaprezentowane przez PiS? Jakie skutki ma przedarcie karty? Czy będzie jedna urna? Jak...