Portal Onet podał, że wystrój siedziby prokuratury postanowił zmienić prokurator regionalny Bartosz Pęcherzewski w 2020 r., czyli w pierwszym roku swojego urzędowania. Pracownicy Prokuratury przy ul. Piłsudskiego we Wrocławiu wspominają sytuacje, gdy do ich gabinetów prokurator Pęcherzewski wkraczał w towarzystwie wynajętej architektki wnętrz, która wskazywała, co trzeba będzie zmienić w wystroju.
- Dochodziło do komicznych sytuacji, kiedy pani architekt wskazywała, że z pokoju musi zostać usunięta np. szafa pancerna, w której przechowywane były akta, bo nie pasowała do opracowanej przez nią koncepcji - opowiedział Onetowi jeden z prokuratorów.
To nic, że żona prokuratora
Portal ustalił, że wynajętą przez Prokuraturę Regionalną we Wrocławsku specjalistką od wnętrz była Anna Budzowska, prowadząca firmę Studio Wnętrz Anna Budzowska. Prywatnie jest żoną jednego ze śledczych zatrudnionych w Prokuraturze Okręgowej we Wrocławiu, która podlega Prokuraturze Regionalnej.
W
korespondencji z Onetem Budzowska potwierdziła, że do nawiązania
współpracy doszło z inicjatywy prokuratora regionalnego:
"W marcu lub kwietniu zeszłego roku skontaktował się ze mną Pan Prokurator Regionalny we Wrocławiu Bartosz Pęcherzewski z pytaniem, czy będę zainteresowana współpracą przy przearanżowaniu części wnętrz Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu. Wyraziłam zainteresowanie, po czym przygotowałam ofertę dotyczącą prac projektowych. Nie brałam udziału w postępowaniu przetargowym. Po negocjacjach, w lipcu 2021 roku podpisana została umowa, która obejmowała prace projektowe dotyczące aranżacji wnętrz".
Czytaj więcej
Więcej spraw, mniej sędziów, dłuższy czas oczekiwania na uzyskanie wyroku, a także liczne wątpliwości narosłe wokół prawidłowości powołań sędziowsk...
Jak podkreśliła: "Żadnego wpływu nie miał na to fakt, że moim mężem jest Jakub Przystupa, zatrudniony w Prokuraturze Okręgowej we Wrocławiu, a zatem podległej Prokuraturze Regionalnej".
Anna Budzowska nie podała kwoty wynagrodzenia za swoje usługi, ale Onetowi udało się ustalić, że swoje prace wyceniła na 44 tys. 772 zł brutto. I taka kwota została jej zapłacona z publicznych pieniędzy.
W odpowiedzi na pytania portalu dotyczące umowy rzeczniczka prokuratury prok. Katarzyna Bylicka poinformowała, że została ona zawarta z architektem "o uznanej na terenie Wrocławia renomie zawodowej, dającej gwarancję rzetelnego wykonania usługi", a wysokość wydatków z tego tytułu "nie jest objęta ustawą o zamówieniach publicznych i nie wymaga procedury przetargowej w celu wyłonienia wykonawcy usługi". Zapewniła też, że na wybór usługodawcy nie miała wpływu okoliczność, że wymieniona jest osobą pozostającą w związku z jednym z prokuratorów Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu".
Szafki, biurka, fotele, kanapy
Onet pisze, że w 2021 r. Bartosz Pęcherzewski wydał zarządzenie "w sprawie wydatkowania środków publicznych o wartości do 130 tys. zł oraz wyłączonych spod stosowania ustawy z dnia 11 września 2019 r. Prawo zamówień publicznych". Nowe meble włoskiej firmy LAS i polskiej Nowy Styl trafiają do gabinetów siedmiu osób pełniących funkcje kierownicze, dwóch sekretariatów oraz sali konferencyjnej. Ich koszt wraz z montażem to 854 tys. zł.
Według rzeczniczki Prokuratury Regionalnej są to "kompleksy szafowe, biurka, fotele, stoły z krzesłami, kanapy, fotele, stoliki, a także kompleksowe wyposażanie sali konferencyjnej z zapleczem – zestawy szaf, stół konferencyjny z krzesłami oraz stół z krzesłami".
W poniedziałek podczas briefingu w Proszowicach (Małopolskie) o doniesienia Onetu zapytany został minister Zbigniew Ziobro.
- Nie znam tej sprawy, wydałem polecenie pilnego skontrolowania tej sytuacji i przedstawienia wyjaśnień - zapowiedział minister sprawiedliwości. Dodał, że po tym zostaną podjęte ewentualne decyzje w tej sprawie.
Po południu Prokuratura Krajowa poinformowała, że minister sprawiedliwości, prokurator generalny polecił przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w Prokuraturze Regionalnej we Wrocławiu.