Przebieg procedury powołania sędziego może wystarczyć do podważenia jego niezawisłości i bezstronności, jeśli doszło do nieprawidłowości mogących wzbudzić wątpliwości co do wpływu innych władz na nominację - wynika z dwóch wyroków ogłoszonych w czwartek przez Trybunał Sprawiedliwości UE.
Rzeczniczka generalna TSUE Tamara Ćapeta zaproponowała, by Trybunał uznał się za niewłaściwy w sprawie dotyczącej składu orzekającego w Sądzie Najwyższym. Jeśli jednak będzie chciał wydać wyrok, powinien uznać, że skład „mieszany”, z udziałem sędziów wadliwie wybranych, nie jest niezawisłym sądem - dodała.