O tym, czy przewodnicząca Trybunału Stanu Małgorzata Manowska zostanie ostatecznie ukarana karą pieniężną 3 tys. zł zdecyduje sędzia, którego wyznaczy Małgorzata Manowska. – Przewodnicząca powinna trzymać się jak najdalej od własnej sprawy – komentuje członek Trybunału.
Po czterech dniach zakończyły się egzaminy adwokackie i radcowskie. Jak zapewnia resort sprawiedliwości, początkowe problemy techniczne nie wpłynęły na ich przebieg.