Prof. Olaś oficjalnie opuszcza dwa zespoły problemowe działające w ramach Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego przy Ministrze Sprawiedliwości: do spraw prawa cywilnego procesowego oraz do spraw nowej kodyfikacji postępowania cywilnego. Rezygnację złożył w piątek. 

„Ostatnie wydarzenia – w szczególności zatrzymanie, a następnie aresztowanie na trzy miesiące dziennikarza śledczego Pana Leszka Kraskowskiego w okolicznościach pogłębiających moje poważne wątpliwości i obawy co do stanu praworządności w Rzeczypospolitej oraz obranego przez władze kursu – przesądziły o realizacji zamiaru, z którym nosiłem się od dłuższego czasu” - czytamy na profilu krakowskiego prawnika w serwisie Linkedin.

Czytaj więcej

Leszek Kraskowski aresztowany. Padają pytania o tajemnicę dziennikarską

Sprawy Kraskowskiego, Łubowskiego i zmiana regulaminu sądów przelały czarę goryczy

Jak wyjaśnia mec. Olaś, chodzi nie tylko o sprawę dziennikarza, ale także „niedopuszczalny sposób potraktowania przez ministra Waldemara Żurka oraz władze Sądu Okręgowego w Warszawie sędziego Dariusza Łubowskiego" oraz zmiany w regulaminie sądów powszechnych dokonane rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości 29 września 2025 r. Zdaniem wykładowcy UJ, są one „rażąco sprzeczne z prawem”, naruszają Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz osłabiają gwarancje prawa do bezstronnego i niezależnego sądu.  , Mec. Olaś przypomina, że dokonano ich „pomimo głosów uzasadnionej krytyki”.

Czytaj więcej

Beata Najjar: Było kilka powodów odwołania sędziego Dariusza Łubowskiego

Adwokat wyjaśnia, że nie akceptuje tego stanu rzeczy, a to nie pozwala mu dłużej uczestniczyć w pracach jakichkolwiek ciał afiliowanych przy obecnym Ministrze Sprawiedliwości bez poczucia „głębokiego wewnętrznego dysonansu”.

Czytaj więcej

Burza wokół nowego rozporządzenia. Waldemar Żurek odpowiada na zarzuty

„Pozostaję jednak czynny naukowo i zawodowo – w przekonaniu, że właśnie w obecnym czasie głos – odmienny niż z kręgów zbliżonych do obecnej władzy - środowiska prawniczego jest szczególnie potrzebny dla obrony istotnych dla mnie wartości i zasad. By nie stały się wyłącznie pustym – wyzutym z wszelkiej treści – frazesem” - czytamy w oświadczeniu mec. Andrzeja Olasia.