Jak informuje Polska Agencja Prasowa, w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji trwają prace analityczne, dotyczące tzw. ustawy dezubekizacyjnej. Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Wiesław Szczepański wskazał, iż zarówno zagadnienia prawne jak i ekonomiczne aspekty funkcjonowania ustawy są poddawane analizie przez ministerialny zespół. Stanowi to element realizacji postanowień umowy koalicyjnej zawartej przez rządzących (punkt 20. umowy koalicyjnej).
Wnikliwa analiza zagadnień zarówno prawnych jak i ekonomicznych związanych z funkcjonowanie u stawy pozwoli na podjęcie dalszych działań w tej sprawie.
Świadczenia nie wyższe niż średnia. MSWiA chce je podnieść
Ustawa, o której mowa — przyjęta w grudniu 2016 roku i funkcjonująca od października 2017 roku — zakładała obniżenie świadczeń emerytalnych i rentowych dla byłych funkcjonariuszy służb PRL, a więc, jak wskazuje ustawa, państwa totalitarnego. Wprowadzony przez ustawę próg, którego nie mogły przekraczać emerytury w nowym wymiarze, wynosi aktualnie 3271,84 złotych brutto i jest równy średniej wysokości świadczenia wypłacanego przez ZUS emerytom w Polsce.
Problemem może być weto prezydenckie, którego mogą spodziewać się chcący zmienić ustawę lub ją uchylić. Alternatywnym rozwiązaniem ma być zastosowanie przepisów ustawy w celu podniesienia świadczeń wybranej grupie osób.
Wyjątek może dotyczyć osób, których służba była krótkotrwała oraz które wykazali się rzetelnym pełnieniem swoich obowiązków w okresie po 12 września 1989 roku.
Wśród przepisów, które tzw. ustawa dezubekizacyjna dodała w 2017 roku do ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy z 1994 roku, znalazł się art. 8a, zakładający, iż w szczególnych przypadkach minister właściwy do spraw wewnętrznych, w drodze decyzji, może wyłączyć stosowanie części przepisów wobec konkretnych osób. Dotyczy to tych, których służba była krótkotrwała oraz którzy jednocześnie wykazali się rzetelnym pełnieniem swoich obowiązków w okresie po 12 września 1989 roku.
Andrzej Duda: to skandal, że oni mieli takie świadczenia
Ustawę dezubekizacyjną poparł i podpisał Prezydent Andrzej Duda, aktualnie sprzeciwiający się proponowanym przez koalicję rządzącą zmianom na korzyść byłych służbistów PRL.