ZUS odmówił emerytury pomostowej. Ziobro składa skargę nadzwyczajną

Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro skierował do Sądu Najwyższego skargę nadzwyczajną w sprawie mężczyzny, któremu ZUS odmówił prawa do emerytury pomostowej.

Publikacja: 01.08.2023 13:10

ZUS odmówił emerytury pomostowej. Ziobro składa skargę nadzwyczajną

Foto: Adobe Stock

Po ukończeniu 55 roku życia mężczyzna skierował do ZUS wniosek o przyznanie emerytury pomostowej. Jak opisuje Prokuratura Krajowa, począwszy od września 1977 roku był on zatrudniony w Morskim Porcie Handlowym w Gdyni początkowo jako uczeń szkoły przyzakładowej w oparciu o umowę o pracę - w celu przygotowania zawodowego na stanowisku mechanika maszyn i urządzeń przeładunkowych, a następnie po zakończeniu nauki, został zatrudniony w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku dźwignicowego. W związku z powołaniem do wojska, w okresie od października 1982 do października 1984 roku mężczyzna odbywał zasadniczą służbę wojskową i w jej toku przeszedł szkolenie, uzyskując uprawnienia płetwonurka. Po zwolnieniu z wojska, począwszy od 12 listopada 1984 roku do 9 stycznia 1995 roku mężczyzna był zatrudniony na stałe i w pełnym wymiarze, wykonując pracę nurka. Natomiast od stycznia 1995 roku nadal pracował jako nurek, ale już w ramach własnej działalności gospodarczej, świadcząc usługi na rzecz różnych podmiotów. 

ZUS odmówił przyznania prawa do emerytury pomostowej. Uznał bowiem, że mężczyzna nie udowodnił odpowiedniego okresu pracy w warunkach szczególnych tj. 10 lat w przypadku zatrudnienia w charakterze nurka, czy 15 lat pracy na stanowisku dźwignicowego.

Odwołanie pełnomocnika oddalił Sąd Okręgowy w Gdańsku, wskazując że wnioskodawca pracę nurka wykonywał 9 lat 6 miesięcy i 14 dni , a okres odbywania służby wojskowej – co do zasady podlega zaliczeniu do stażu, od którego zależą uprawnienia do emerytury pomostowej, ale nie ma zdaniem sądu odwoławczego podstaw do zaliczenia tego okresu do czasu pracy na stanowisku nurka. Sąd zauważył, że przed rozpoczęciem służby wojskowej wnioskodawca pracował jako dźwignicowy i dopiero po jej zakończeniu z zachowaniem ustawowego okresu 30 dni został zatrudniony w charakterze nurka. Zdaniem sądu odbycie w toku służby wojskowej szkolenia nie jest tożsame z zatrudnieniem na stanowisku nurka (na stałe i w pełnym wymiarze czasu pracy). Zaliczony nie mógł być również okres prowadzenia przez wnioskodawcę własnej działalności gospodarczej, bowiem prawo do emerytury w niższym wieku dotyczy wyłącznie osób zatrudnionych w ramach stosunku pracy.

Pełnomocnik, wniósł apelację podnosząc, że w okresie odbywania służby wojskowej wnioskodawca oprócz szkolenia w jednostce wojskowej również wykonywał pracę nurka do momentu zakończenia służby, a następnie zgodnie z obowiązującymi wówczas wymogami w ciągu 30 dni od zwolnienia ze służby podjął pracę. Zdaniem skarżącego, sąd błędnie nie zaliczył tego okresu i niezasadnie odmówił prawa do emerytury pomostowej.

Sąd Apelacyjny w Gdańsku zmienił zaskarżony wyrok i poprzedzającą go decyzję ZUS przyznając wnioskodawcy prawo do emerytury pomostowej. W uzasadnieniu stwierdził, że kwalifikacje ubezpieczonego zdobyte w czasie służby wojskowej zostały „przeniesione” na cywilną drogę zawodową, gdzie były sukcesywnie podnoszone. Zdaniem sądu apelacyjnego sporny okres odbywania służby wojskowej należało więc zaliczyć jako okres pracy w szczególnych warunkach, a wobec spełnienia wszystkich przesłanek przyznać prawo do emerytury pomostowej.

ZUS zaskarżył to orzeczenie do Sądu Najwyższego, a ten uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego. W uzasadnieniu SN stwierdził, że ubezpieczonemu nie można zaliczyć okresu służy wojskowej jako okresu pracy w szczególnych warunkach, bowiem przed rozpoczęciem jej odbywania był on zatrudniony na stanowisku dźwignicowego, a dopiero po jej zakończeniu podjął zatrudnienie w charakterze nurka. Zdaniem sądu wobec faktu, że ubezpieczony przed rozpoczęciem służby wojskowej nie wykonywał pracy w charakterze nurka, nie można mówić o ciągłości uprawnień pracowniczych. Przyznał tym samym rację Sądu Okręgowemu, który orzekł, że wnioskodawca nie spełnił wszystkich koniecznych przesłanek do przyznania mu prawa do emerytury pomostowej.

PG wskazuje, że obowiązujące na dzień wydania wyroku przepisy ustawy z 19 grudnia 2008 roku o emeryturach pomostowych i ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczpospolitej Polskiej (w brzmieniu obowiązującym w okresie odbywania przez ubezpieczonego zasadniczej służby wojskowej) nie wymagały po zakończeniu służby wojskowej, powrotu do poprzedniego zatrudnienia, natomiast przewidywały obowiązek wliczenia okresu odbywania zasadniczej służby wojskowej do okresu zatrudnienia w zakładzie pracy, w którym ubezpieczony (co istotne na podstawie skierowania, a nie własnego wyboru) podjął pracę po odbyciu tej służby. Jedynym warunkiem było zgłoszenie się do pracy w ciągu 30 dni od zakończenia służby wojskowej.

Prokurator Generalny podkreślił, że ubezpieczony szczególne uprawnienia (nurka III klasy z uprawnieniami do nurkowania do 13 m głębokości) nabył w trakcie trwającej blisko dwa lata służby wojskowej, a w późniejszym okresie po zakończeniu służby prace w tym charakterze wykonywał nieprzerwanie pond 9 lat i 6 miesięcy. Skutkiem błędnego i sprzecznego z poczuciem sprawiedliwości wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku, ubezpieczony utracił należne mu od 1 kwietnia 2018 roku świadczenia emerytalne z tytułu pracy, którą wykonywał w warunkach znacznej szkodliwości dla zdrowia.

Czytaj więcej

Na wyroku Sądu Najwyższego ws. pomostówek skorzystają tysiące pracowników

Po ukończeniu 55 roku życia mężczyzna skierował do ZUS wniosek o przyznanie emerytury pomostowej. Jak opisuje Prokuratura Krajowa, począwszy od września 1977 roku był on zatrudniony w Morskim Porcie Handlowym w Gdyni początkowo jako uczeń szkoły przyzakładowej w oparciu o umowę o pracę - w celu przygotowania zawodowego na stanowisku mechanika maszyn i urządzeń przeładunkowych, a następnie po zakończeniu nauki, został zatrudniony w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku dźwignicowego. W związku z powołaniem do wojska, w okresie od października 1982 do października 1984 roku mężczyzna odbywał zasadniczą służbę wojskową i w jej toku przeszedł szkolenie, uzyskując uprawnienia płetwonurka. Po zwolnieniu z wojska, począwszy od 12 listopada 1984 roku do 9 stycznia 1995 roku mężczyzna był zatrudniony na stałe i w pełnym wymiarze, wykonując pracę nurka. Natomiast od stycznia 1995 roku nadal pracował jako nurek, ale już w ramach własnej działalności gospodarczej, świadcząc usługi na rzecz różnych podmiotów. 

Pozostało 81% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Prawo dla Ciebie
Prof. Andrzej Kidyba: decyzja o odsunięciu mnie od zajęć jest skandaliczna
Aplikacje i egzaminy
Nowa KRS nie zostawia suchej nitki na kandydacie Bodnara na dyrektora KSSiP
Edukacja i wychowanie
Duże zmiany w szkołach od 1 września 2024 r. Nowacka podpisała rozporządzenie
Prawo w Firmie
Ta ustawa ma chronić przed hakerami ze Wschodu. Firmy i samorządy protestują
Prawo karne
Prokuratura umarza postępowanie w sprawie Lisa. Posłanka: Nieprawdopodobne uzasadnienie
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy