Reklama

Ziobro trzyma partię Kaczyńskiego w szachu. PiS nie może odciąć się od wiceprezesa

Oficjalnie partia Jarosława Kaczyńskiego broni byłego ministra sprawiedliwości. Nieoficjalnie chciałaby się pozbyć polityka, który nie da o sobie zapomnieć, a w swoje problemy będzie wikłał również Karola Nawrockiego.

Publikacja: 15.01.2026 21:00

Ziobro trzyma partię Kaczyńskiego w szachu. PiS nie może odciąć się od wiceprezesa

Foto: PAP/Albert Zawada

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego PiS nie może zrezygnować ze współpracy z Zbigniewem Ziobrą?
  • Czy prezydent i jego kancelaria były zaangażowane w przyznanie Ziobrze azylu na Węgrzech?
  • Jakie jest stanowisko Konfederacji wobec działań Zbigniewa Ziobry?
  • Jaki wpływ na wizerunek PiS ma ucieczka wiceprezesa partii na Węgry?
  • Jak Donald Tusk i inni politycy postrzegają uzyskanie azylu przez byłego ministra sprawiedliwości?

W środę w TVP Info miał się odbyć wywiad ze Zbigniewem Ziobrą. Wiceprezes PiS udzielił wcześniej kilku wywiadów, m.in. TVN24 po przyznaniu mu azylu na Węgrzech. Rozmowa w publicznej telewizji w ostatniej chwili została odwołana. Dzień wcześniej Mariusz Gosek, polityk PiS związany z Ziobrą wyszedł ze studia TVP Info po tym, jak nie był zadowolony z tego, że prowadzący program pod jego koniec nie dał mu się ponownie odnieść do sprawy Ziobry na Węgrzech.

– Będziemy wszędzie przedstawiać swoją wersję wydarzeń i mówić, jak wygląda prawda oraz odkłamywać informacje przedstawiane przez reżim Tuska – mówi w rozmowie z „Rzeczpospolitą” jedna z osób związanych z Ziobrą. Były minister zapowiedział założenie kanału na YouTube i kontynuowanie ofensywy medialnej. Problem w tym, że najbliższe otoczenie polityka i on sam dezinformują opinię publiczną i dziennikarzy.

Czytaj więcej

Mateusz Morawiecki: Sprawie Zbigniewa Ziobry poświęca się za dużo miejsca

Czy Karol Nawrocki pomagał Zbigniewowi Ziobrze zdobyć azyl na Węgrzech?

– Prezydent pięknie się zachowuje i pomagał w zdobyciu azylu na Węgrzech – mówi w rozmowie z „Rz” bliski współpracownik Ziobry. Czy rzeczywiście? Zapytaliśmy o to Rafała Leśkiewicza, rzecznika prezydenta i Marcina Przydacza, ministra z Kancelarii Prezydenta zajmującego się sprawami zagranicznymi. Obaj definitywnie zaprzeczyli. – Odpowiem krótko, panie redaktorze: nie – powiedział nam Leśkiewicz. – Nic mi o tym nie wiadomo – usłyszeliśmy od Marcina Przydacza. Przebywający w Wielkiej Brytanii prezydent publicznie powiedział, że on nie wyjechałby z Polski, będąc w sytuacji polityka PiS, choć również twierdził, że węgierskie państwo miało prawo podjąć decyzję o azylu, a w Polsce Ziobro nie mógłby liczyć na sprawiedliwy proces.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Polska złoży skargę na Węgry do TSUE? Chodzi o azyl dla Zbigniewa Ziobry

Czy PiS broni swojego wiceprezesa PiS?

– Tylko Morawiecki nas atakuje, nikt inny z PiS – twierdzi osoba mająca bliski kontakt z Ziobrą. To również nie jest prawda. Były premier powiedział, że on nie uciekłby z kraju, będąc w sytuacji Ziobry, ale podobnie twierdzili również inni politycy PiS, jak np. Dariusz Matecki, który stwierdził, że miał propozycję azylu na Węgrzech i w USA, ale nie skorzystał z oferty.

– Jesteśmy w trudnej sytuacji, bo nie możemy odciąć się od ośmiu lat Ziobry, który za czasów naszych rządów był ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym – mówi nam jeden z polityków partii. Kiedy PiS był u władzy Jarosław Kaczyński apelował do Zbigniewa Ziobry o „natychmiastowe zakazanie kandydatom Solidarnej Polski korzystania z Funduszu Sprawiedliwości w kampanii wyborczej”.

Kancelaria Premiera Mateusza Morawieckiego wypytywała resort Ziobry o działanie funduszu – i to trzy razy. Urzędnicy nie dostali odpowiedzi. – To jest czysty gest wyborczy – mówił w 2023 r. Ryszard Terlecki zapytany przez Polskie Radio o przeznaczenie środków z Funduszu Sprawiedliwości dla kół gospodyń wiejskich.

Teraz Terlecki mówi publicznie, że sprawa Ziobry „topi” PiS. Podobnych głosów jest więcej, ale nie są wygłaszane publicznie, gdyż politycy PiS nie mogą odciąć się od własnego wiceprezesa. Tomasz Rzymkowski, który wszedł na miejsce poselskie za Marcina Przydacza w rozmowie z Polskim Radiem 24 nie zostawił suchej nitki na ośmiu latach prac Ziobry: „To dzięki tym 10 latom na urzędzie ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, Polacy chodzą do sądów po wyrok, a nie po sprawiedliwość”.

Czytaj więcej

Sondaż: Czy Zbigniew Ziobro może liczyć w Polsce na uczciwy proces? Wiemy, co sądzą Polacy
Reklama
Reklama

Czy Konfederacja wspiera Ziobrę?

– Konfederacja w ogóle nas nie atakuje – mówi osoba współpracująca z Ziobrą. Partia kalkuluje, co jej się opłaca, ale z naszych informacji wynika, że nie chce wchodzić w spór Ziobry z obecną władzą i zajmować stanowiska, gdyż nic na tym nie zyska.

– Życzę Zbigniewowi Ziobrze, żeby mógł wrócić do kraju i bronić swojego dobrego imienia. Ewentualnie jeżeli zrobił coś w niewłaściwy sposób, spierać się o to przed sądem w Polsce z poczuciem, że sądy pracują prawidłowo w sposób wolny – powiedział Krzysztof Bosak w Telewizji Republika.

Czytaj więcej

Sondaż: Czy Zbigniew Ziobro powinien wrócić do Polski? Znamy zdanie Polaków

Czy Polacy popierają działanie Ziobry?

W najnowszym sondażu dla Onetu ankieterzy SW Research zapytali respondentów, czy pobyt Zbigniewa Ziobry na Węgrzech jest obciążeniem wizerunkowym dla PiS i aż 55,7 proc. uczestników badania odpowiedziało pozytywnie. Odmiennego zdania było 18,5 proc. pytanych. Co czwarty badany (25,7 proc.) nie potrafił ocenić, czy sprawa byłego ministra sprawiedliwości jest szkodliwa dla PiS. Z kolei 91 proc. komentarzy w internecie po uzyskaniu przez Ziobrę azylu na Węgrzech ma wydźwięk negatywny – wynika z raportu Res Futury. 6 proc. wpisów wyraża poparcie dla polityka.

Donald Tusk podczas czwartkowej konferencji prasowej powiedział: „Z mojego punktu widzenia ucieczka Ziobry jest przyznaniem się do winy”. Marszałek Sejmu już zapowiedział cięcia w jego poselskim wynagrodzeniu, a prokuratura po raz kolejny próbuje zabezpieczyć jego nieruchomości.

Były minister sprawiedliwości przyznał, że od 22 grudnia ma azyl polityczny na Węgrzech, jednak oficjalna informacja o azylu wciąż nie trafiła do polskiego MSZ. Radosław Sikorski stwierdził, że ambasador Węgier nie potwierdził tożsamości osób, które otrzymały azyl.

Reklama
Reklama
Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Więcej kontrowersji wokół wizyty Nawrockiego na Jasnej Górze. Neofaszystowska symbolika
Polityka
Sondaż: Wiemy, jak Polacy oceniają prośbę Zbigniewa Ziobry o azyl na Węgrzech
Polityka
Kto jest liderem prawicy? Jarosław Kaczyński dzieli pierwsze miejsce
Polityka
Donald Tusk: Operacja militarna USA na Grenlandii? Nie można niczego wykluczyć
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama