Reklama

Jakie wnioski płyną dla Polski po czterech latach wojny? Generał wskazuje kilka obszarów

Jakie wnioski płyną dla Polski z czterech lat wojny ukraińsko-rosyjskiej? Gen. bryg. rez. Włodzimierz Nowak w rozmowie z WNP wskazuje na obszary, w których mamy sporo do zrobienia. Wśród nich jest m.in. poprawienie zdolności armii do udziału w walce radioelektronicznej, lepsza ochrona infrastruktury krytycznej takiej jak elektrownie, szpitale czy wodociągi oraz wzmocnienie działań mających na celu ochronę przed cyberatakami.
- W Ukrainie mamy klasyczny konflikt symetryczny - mówi gen. Nowak

- W Ukrainie mamy klasyczny konflikt symetryczny - mówi gen. Nowak

Foto: AFP

Gen. Nowak wskazuje, że wybuch pełnoskalowej wojny w Ukrainie pokazał nam, jak zmienił się charakter działań bojowych.

– (…) priorytetem stała się ochrona własnych wojsk, przede wszystkim przed dronami oraz przed rozpoznaniem radioelektronicznym. Kluczowa jest obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa, a także systemy do zwalczania dronów FPV i dalekiego zasięgu. Tego nie da się efektywnie realizować bez dobrego rozpoznania satelitarnego oraz ochrony przed termowizją, bo środki termowizyjne potrafią wykryć żołnierzy z dużej odległości – mówi wojskowy.

Przemysł obronny musi być zdolny do przeniesienia produkcji „pod ziemię”

Dodaje, że jednym z najważniejszych wniosków jest potrzeba stworzenia wielowarstwowej obrony powietrznej. - (…) Równolegle wszystkie funkcje państwa muszą wspierać zdolności armii: od utrzymania przemysłu obronnego – łącznie z możliwością przeniesienia produkcji „pod ziemię”, tak jak robi to Ukraina – po ochronę infrastruktury krytycznej, takiej jak elektrownie, wodociągi czy szpitale. Ważne jest też zapewnienie schronów i wsparcia ratowniczego dla ludności cywilnej oraz konsekwentna walka z dezinformacją (…)  - tłumaczy.

Czytaj więcej

Czy Rosja może zaatakować NATO w 2027 roku? Generał: Władimir Putin mówił, że już walczymy

Generał wskazuje obszary, w których, jako kraj, mamy jeszcze naprawdę dużo do zrobienia. – Trzeba też jasno powiedzieć: Rosja ma bardzo dobrze rozwinięty segment wojny radioelektronicznej i naszym zadaniem jest przynajmniej dorównać temu poziomowi – mówi. Zwraca też uwagę m.in. na kwestie dotyczące cyberbezpieczeństwa. – Dziś służby rozpoznają ataki DdoS czy kampanie dezinformacyjne, a następnie informują krajowych odbiorców, że mają się przed nimi bronić, a to działanie reaktywne, żeby nie powiedzieć pasywne. Posługując się analogią drogową: mamy otwarte przejścia graniczne, wjeżdżają nam „czołgi”, a my bronimy się dopiero na granicy miasta, zamiast na granicy państwa – wyjaśnia.

Reklama
Reklama
Polityka
Donald Tusk: Polacy mieli problemy z Ukrainą, ale ona potrzebuje dziś pomocy
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Modernizacja Sił Zbrojnych
180 mld zł na obronność pod znakiem zapytania. Czas na SAFE ucieka
Polityka
Czy Rosja może zaatakować NATO w 2027 roku? Generał: Władimir Putin mówił, że już walczymy
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Konflikty zbrojne
Pilny apel MSZ do Polaków na Bliskim Wschodzie. „Natychmiast opuścić region”
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama