Reklama

Chiny i Rosja zwierają szeregi. „Pekin stawia kropkę nad i”

Władimir Putin łapie wiatr w żagle. Wizyta Xi Jinpinga w Moskwie pokazuje, jak mocno koniec wojny w Ukrainie zależy od geopolitycznej układanki.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Chiny i Rosja zwierają szeregi. „Pekin stawia kropkę nad i”

Foto: Sergei Bobylyov/Host agency RIA Novosti/Handout via REUTERS

Reklama
Reklama
Reklama

Trzydniowa wizyta chińskiego przywódcy Xi Jinpinga w Rosji (7–10 maja) sama w sobie nie jest przełomem. Co prawda, na paradzie zwycięstwa w Moskwie Xi po raz ostatni był w 2015 roku (z okazji 70. rocznicy zakończenia II wojny światowej), już po aneksji Krymu, ale w Rosji bywa często. W 2023 roku odwiedzał Moskwę z oficjalną wizytą, w ubiegłym roku udał się do Kazania na szczyt BRICS. Zaskakujące jest jednak to, że tym razem Chińczycy w sprawie trwającej od ponad trzech lat wojny Rosji z Ukrainą niemal w całości skopiowali punkt widzenia Kremla.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama