Reklama

Donald Tusk po spotkaniu z Emmanuelem Macronem: To wyborcy będą wybierali prezydentów, a nie Putin (WIDEO)

Rozmawialiśmy o zagrożeniu ingerencji rosyjskiej w nasze procesy demokratyczne, dziękuję za zrozumienie, mamy ten sam pogląd. W Polsce i we Francji to wyborcy będą wybierali prezydentów, a nie Kreml i nie Putin - mówił po spotkaniu z Emmanuelem Macronem premier Donald Tusk.

Publikacja: 12.12.2024 13:27

Emmanuel Macron, Donald Tusk

Emmanuel Macron, Donald Tusk

Foto: PAP/Marcin Obara

- Nasza rozmowa potwierdziła, że jesteśmy po tej samej stronie w sprawie bezpieczeństwa Europy i sprawiedliwego pokoju w Ukrainie; jesteśmy jedną drużyną - mówił Tusk podczas wspólnego oświadczenia dla mediów z przebywającym w Polsce prezydentem Francji Emmanuelem Macronem. Dodał, że przy każdych rozmowach dotyczących pokoju musi być obecna Ukraina. - Każda propozycja pokojowa musi być akceptowana przez naszych przyjaciół w Kijowie – oświadczył Tusk. 

Reklama
Reklama

Donald Tusk podkreślił, że chce „skorzystać z tej okazji i przeciąć spekulacje na temat potencjalnej obecności wojsk tego czy innego kraju w Ukrainie po osiągnięciu rozejmu, zawieszenia broni czy pokoju”. - Decyzje dotyczące polskich działań będą zapadały w Warszawie i tylko w Warszawie. Na razie nie planujemy takich działań. Będziemy współpracowali z Francją nad rozwiązaniami, które przede wszystkim zabezpieczą Europę, a także Ukrainę przed wznowieniem konfliktu, jeśli uda się osiągnąć porozumienie co do rozejmu i ewentualnie pokoju - mówił premier.

Tusk podkreślił, że „w tym krytycznym momencie historii, w którym się znajdujemy, Polska i Francja prezentują to samo stanowisko w każdej istotnej sprawie dotyczącej bezpieczeństwa naszych państw i całej Europy”. Zaznaczył, że podczas spotkania rozmawiano o wspólnej pracy na rzecz sprawiedliwego pokoju w Ukrainie. Ocenił, że rola Macrona jest „nie do przecenienia”. - Dzisiaj Europa potrzebuje liderów jednoznacznie myślących o rosyjskiej agresji, poważanych na świecie i z jasnym obrazem, jak powinna wyglądać przyszłość w Europie i wokół Europy - oświadczył Tusk.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Macron chce z Polską ratować Ukrainę

„Każda propozycja pokojowa musi być akceptowana przez Kijów”

Premier dodał, że z Macronem wymienili się informacjami i zamiarami, jeśli chodzi o prace na rzecz pokoju. - Mamy absolutnie jednoznaczne stanowisko, że Ukraina musi być obecna przy każdych rozmowach i każdy wariant, każda propozycja musi być akceptowana także przez naszych przyjaciół w Kijowie - podkreślił.

Ponosimy koszty z pełnym przekonaniem, że tak trzeba, że pomoc Ukrainie to też działanie na rzecz bezpieczeństwa Polski, Francji i całej Europy

Donald Tusk po spotkaniu z Emmanuelem Macronem

Tusk mówił, że Polska ponosi największy ciężar spośród państw europejskich w związku z wojną w Ukrainie. Zaznaczył, że „to w Polsce jest największy, kluczowy, jedyny na tę skalę hub pomocowy dla Ukrainy”. - Ponosimy koszty z pełnym przekonaniem, że tak trzeba, że pomoc Ukrainie to też działanie na rzecz bezpieczeństwa Polski, Francji i całej Europy - mówił. - Chciałbym, żeby to dotarło do wszystkich polityków w Europie, ale też w Kijowie, że Polska wzięła też na siebie ciężar ochrony granicy NATO, całej Unii Europejskiej z Białorusią i z Rosją - zaznaczył, dodając, ze Polska inwestuje w tej chwili 4,7 proc. PKB w obronę. - To nie tylko obrona Polski, ale całej Europy na najbardziej wrażliwych granicach, białoruskiej i rosyjskiej - przekonywał.

„To wyborcy będą wybierali prezydentów, a nie Putin”

Tusk zaznaczył, że zarówno we Francji, jak i w Polsce zbliżają się wybory prezydenckie. - Polska – i polski rząd - nie będzie w żaden sposób tolerowała próby ingerencji w wybory prezydenckie. Mówiąc wprost: w Polsce i we Francji to wyborcy będą wybierali prezydentów, a nie Kreml i nie Putin przy pomocy swoich hybrydowych, bardzo agresywnych zachowań np. w cyberprzestrzeni – mówił Tusk.

Mówiąc wprost: w Polsce i we Francji to wyborcy będą wybierali prezydentów, a nie Kreml i nie Putin przy pomocy swoich hybrydowych, bardzo agresywnych zachowań.

Donald Tusk po spotkaniu z Emmanuelem Macronem

Reklama
Reklama

Ostrzegł „wszystkich, którzy próbowaliby ingerować w proces wyborczy w Polsce”. - Znajdziemy narzędzia i sposoby, aby chronić polską demokrację przed taką ingerencją - stwierdził. - Dlatego wszyscy nasi rozmówcy muszą wziąć pod uwagę, że Polska jest krajem, który wymaga także pełnego wsparcia i kooperacji na rzecz bezpieczeństwa naszej granicy i dziękuję za zrozumienie w tej kwestii - stwierdził premier Donald Tusk.

Emmanuel Macron: Nie jesteśmy naiwni, w Europie coraz częściej dochodzi do manipulacji

Prezydent Francji podkreślał po spotkaniu z Tuskiem, że Rosja coraz częściej stara się wpływać na wybory w Europie. Jako przykład wymienił m.in. Mołdawię i Gruzję. - Nie jesteśmy naiwni, również u nas w Europie coraz częściej dochodzi do manipulacji, ataków hybrydowych i dezinformacji ze strony podmiotów powiązanych z Rosją - powiedział. - Musimy w Europie wzmocnić nasze działania związane z monitorowaniem sytuacji i zapewnić, by manipulowanie europejską cyberprzestrzenią nie było możliwe - dodał.

O godzinie 15:00 Macron spotka się z prezydentem Andrzejem Dudą. Do poprzedniego spotkania Donalda Tuska z Emmanuelem Macronem doszło w listopadzie w Budapeszcie, przy okazji szczytu Europejskiej Wspólnoty Politycznej. Wizytę w Paryżu Tusk składał natomiast w lutym tego roku. Prezydent Francji wylądował w Warszawie przed godziną 12:00. Na lotnisku powitał go szef MSZ Radosław Sikorski.

Polityka
Trump: Grenlandia jest nam potrzebna, absolutnie. Atak USA na Wenezuelę wzmógł obawy Danii
Polityka
Niemcy przed politycznym testem. AfD wykorzystuje słabość rządu Merza
Polityka
Media w USA: Sekretarz stanu USA Marco Rubio pokieruje administracją USA w Wenezueli
Polityka
Czy Wenezuela stanie się imperium Trumpa?
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Polityka
Francja ma już wszystkiego dość. Macron ma rekordowo niskie poparcie
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama