Reklama

Mściwy Kreml ściga opozycyjnych artystów. Nawet w Azji

Grupa rockowa Bi-2, która krytykowała wojnę Putina, a teraz chciała występować w Tajlandii, ledwo się z niej wydostała zagrożona deportacją do Rosji.
Członkowie zespołu Bi-2 na lotnisku w Izraelu

Członkowie zespołu Bi-2 na lotnisku w Izraelu

Foto: PAP/EPA

Popularni wśród Rosjan muzycy chcieli wystąpić na wyspie Phuket chętnie odwiedzanej przez rosyjskich turystów. Prawie tydzień temu miejscowa policja aresztowała ich za wykonywanie pracy bez odpowiedniego zezwolenia (organizator koncertów przyznał, że wystąpił o niewłaściwe wizy dla nich).

Najpierw stanęli przed sądem, który skazał ich grzywnę o równowartości 84 dolarów - zapłacili od razu w budynku sądu. Ale nie zwolniono ich, lecz wysłano do aresztu dla oczekujących na deportację.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama