Hołownia był pytany o to, czy prezydent powiedział mu na czym opiera swoją wiarę w stworzenie rządu przez Mateusza Morawieckiego.
13 listopada, po tym jak nowa większość wybrała Szymona Hołownię na marszałka Sejmu, prezydent Andrzej Duda powierzył misję tworzenia rządu Morawieckiemu, mimo że PiS dysponuje w Sejmie jedynie 194 głosami i nie posiada koalicjanta.
Czytaj więcej
- Na PiS w tych wyborach zagłosowało 7,6 mln osób. To o 1 mln więcej niż na Platformę oraz prawie 2 mln więcej niż osiem lat temu - mówił w rozmowi...
Szymon Hołownia: Deklaracje premiera padają rok za późno
- Na czym pan prezydent opiera swoją wiarę w sprawie rządu Mateusza Morawieckiego, trochę nie wypadało mi pytać. O wiarę i jej źródła trudno mi pytać, albo ktoś wierzy, albo nie wierzy ja nie wierzę w to co wierzy pan prezydent - mówił po spotkaniu z prezydentem Hołownia.
- Słyszałem dzisiaj co prawda, że Mateusz Morawiecki ma niezwykłe plany dotyczące powołania ponadpartyjnego rządu, z zachowaniem a nawet przekroczeniem parytetu, rządu, który uwzględni postulaty m.in. naszego ugrupowania - dodał nawiązując m.in. do wywiadu, którego Morawiecki udzielił "Faktowi".
Czytaj więcej
Kuriozalność wywiadu Mateusza Morawieckiego dla „Faktu” polega na tym, że premier udzielił go miesiąc po wyborach, a nie rok przed nimi.
Morawiecki mówi w wywiadzie, że chce podjąć próbę budowania większości z Konfederacją i Trzecią Drogą (koalicja PSL i Polski 2050, liderem tej drugiej partii jest Hołownia).
Jeśli Morawiecki chciałby zbudować koalicję warto nie rozmawiać tylko z lustrem
- Bardzo się cieszę z tych deklaracji, ale padają rok za późno, to przed wyborami trzeba było rozmawiać o tym czy się ma zdolność koalicyjną, a nie kiedy ma się nóż na gardle - skomentował wypowiedzi premiera Hołownia.
Czytaj więcej
W piątek tuż po godz. 11:00 w Pałacu Prezydenckim rozpoczęło się spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy z marszałkiem Sejmu Szymonem Hołownią (Polska 2...
- Drugą kwestią jest wiarygodność autora tych słów, który już wielokrotnie pokazywał, jak bardzo wysoko można ją cenić. Ja traktuję to wszystko jednak jak opowieści z mchu i paproci - podsumował marszałek Sejmu.
Szymon Hołownia: Mateusz Morawiecki do mnie nie dzwonił
- Nie wiem skąd premier Morawiecki weźmie większość, ale jak ktoś chce wierzyć, to nie ma takiej siły, która wiarę z człowieka mogłaby wyrugować. Ja będę ostatnim, który ten kaganek wiary będzie próbował tłamsić. Niech wierzy - podsumował.
Hołownia pytany czy Morawiecki do niego dzwonił odparł, że nie. - Jeśli ktoś idzie do mediów i opowiada, że sobie wyobraża, że mógłby stworzyć ten rząd, że on by realizował nasze projekty, że tam by byli nasi ludzie, a nawet nie zadzwonił... wychodzi z tego, że chyba Morawiecki rozmawia ze sobą - ironizował. - Takiej rozmowy, tak samo jak wiary, nikomu odmówić nie można - dodał. - Jeśli Morawiecki chciałby zbudować koalicję warto nie rozmawiać tylko z lustrem - dodał.
Hołownia zapowiedział też, że Polska 2050 nie zamierza budować większości z PiS.