Arteaga znany jest z tego, że w czasie protestów gra na skrzypcach - również wtedy, gdy musi uciekać przed funkcjonariuszami sił bezpieczeństwa. Mężczyzna gra m.in. hymn Wenezueli, ale również zdarza mu się wykonywać hit tego lata, czyli "Despacito".

Reklama
Reklama

Prawnicy mężczyzny twierdzą, że po ostatnim zatrzymaniu, podczas pobytu w areszcie, 23-latek był bity swoimi własnymi skrzypcami.

Arteaga jest członkiem ruchu "La Resistencia" ("Opór") - młodzieżowej organizacji współorganizującej antyrządowe protesty w Wenezueli.

W przeszłości miał być członkiem państwowej orkiestry "El Sistema", do której trafiali młodzi ludzie z ubogich rodzin, którzy chcieli zdobyć edukację muzyczną.  

 

W protestach przeciwko rządzącemu krajem Maduro i jego partii zginęło już ponad 100 osób. Opozycja oskarża władze Wenezueli o pogrążenie kraju w głębokim kryzysie gospodarczym będącym efektem uzależnienia gospodarki kraju od cen ropy naftowej.