Prawnik online nie potrzebuje kasy fiskalnej

Internetowe porady nie muszą być dokumentowane paragonem. Nawet jeśli czasami spotkamy się z klientem.

Publikacja: 25.02.2021 07:13

Prawnik online nie potrzebuje kasy fiskalnej

Foto: Adobe Stock

Ta interpretacja skarbówki ucieszy wszystkich prawników, którzy przenieśli, choćby z powodu epidemii koronawirusa, swoją działalność do internetu. Fiskus potwierdził, że jeśli przekazują porady tylko e-mailem, pocztą albo telefonicznie, to nie muszą rejestrować ich w kasie fiskalnej.

O interpretację wystąpił prawnik świadczący usługi dla osób fizycznych. Z reguły kontaktuje się z nimi przez e-mail, telefon bądź komunikatory internetowe. Czasami dochodzi do bezpośrednich spotkań, np. w kancelarii, sądzie czy urzędzie. Ale przekazanie rezultatu usługi – pisma procesowego albo wzoru umowy – odbywa się wyłącznie na odległość, z reguły e-mailem albo pocztą. Często też porada kończy się rozmową telefoniczną.

Klienci wpłacają należność na rachunek bankowy. Z przelewów dokładnie wynika, jakiej dotyczą sprawy, jest na nich np. sygnatura sądowa albo informacja o opinii. Prawnik podkreśla, że nie ma problemów z powiązaniem zapłaty z konkretną usługą.

Czytaj także: Mimo kryzysu restauracje i hotele muszą kupić nowe kasy

Czy porady muszą być ewidencjonowane w kasie rejestrującej?

– Prawnikom wykonującym usługi dla osób fizycznych nie przysługuje zwolnienie z kas rejestrujących do 20 tys. zł rocznie. Mogą ich uniknąć, jeśli udzielają porad w internecie, ale muszą być spełnione trzy warunki – mówi Grzegorz Gębka, doradca podatkowy w kancelarii GTA.

Pierwszy: przyjmowanie zapłaty za pośrednictwem poczty, banku lub spółdzielczej kasy oszczędnościowo-kredytowej (odpowiednio na rachunek bankowy lub rachunek w SKOK). Drugi: identyfikacja transakcji (powiązanie sprzedaży z zapłatą). Trzeci: świadczenie usług odbywa się wyłącznie przy wykorzystaniu środków porozumiewania się na odległość, lub ich rezultat jest przekazywany wyłącznie przy wykorzystaniu tych środków.

Z opisu sprawy wynika, że dwa pierwsze warunki są spełnione. A trzeci?

– Prawnik przyznaje, że czasami dochodzi do bezpośrednich spotkań z klientami. Świadczenie usług nie odbywa się więc wyłącznie przy wykorzystaniu środków porozumiewania się na odległość. Ale porady są przekazywane zawsze za pomocą e-maila, poczty bądź telefonu. To wystarczy do uznania, że trzeci warunek jest spełniony – tłumaczy Grzegorz Gębka.

Okazało się, że fiskus jest tego samego zdania. Prawnik nie musi ewidencjonować usług w kasie rejestrującej, jeśli ich rezultat jest przekazywany e-mailem, pocztą lub telefonicznie – wynika z interpretacji dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej.

Nr interpretacji: 0111-KDIB3-2.4012.774.2020.2.MN

Ta interpretacja skarbówki ucieszy wszystkich prawników, którzy przenieśli, choćby z powodu epidemii koronawirusa, swoją działalność do internetu. Fiskus potwierdził, że jeśli przekazują porady tylko e-mailem, pocztą albo telefonicznie, to nie muszą rejestrować ich w kasie fiskalnej.

O interpretację wystąpił prawnik świadczący usługi dla osób fizycznych. Z reguły kontaktuje się z nimi przez e-mail, telefon bądź komunikatory internetowe. Czasami dochodzi do bezpośrednich spotkań, np. w kancelarii, sądzie czy urzędzie. Ale przekazanie rezultatu usługi – pisma procesowego albo wzoru umowy – odbywa się wyłącznie na odległość, z reguły e-mailem albo pocztą. Często też porada kończy się rozmową telefoniczną.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Prawo karne
Słynny artykuł o zniesławieniu ma zniknąć z kodeksu karnego
Prawo karne
Pierwszy raz pseudokibice w Polsce popełnili przestępstwo polityczne. W tle Rosjanie
Podatki
Kiedy ruszy KSeF? Ministerstwo Finansów podało odległy termin
Konsumenci
Sąd Najwyższy orzekł w sprawie frankowiczów. Eksperci komentują
Podatki
Ministerstwo Finansów odkryło karty, będzie nowy podatek. Kto go zapłaci?
Materiał Promocyjny
Co czeka zarządców budynków w regulacjach elektromobilności?