Okup w kosztach uzyskania przychodów? Będzie ciężko

Fiskus może zakwestionować wydatek na haracz zapłacony hakerom. Choć związek z działalnością niewątpliwie jest.

Publikacja: 05.12.2023 02:00

Okup w kosztach uzyskania przychodów? Będzie ciężko

Foto: Adobe Stock

Coraz więcej firm pada ofiarą cyberprzestępców (ostatni głośny przykład to sieć laboratoriów ALAB). Wiele z nich zmuszonych jest zapłacić hakerom okup. Czy można go zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów? Zdaniem ekspertów będzie ciężko, choć są argumenty za rozliczeniem takich wydatków.

Fiskus stawia trzy warunki. Przede wszystkim trzeba wykazać, że wydatek jest związany z działalnością gospodarczą, a konkretnie z uzyskaniem przychodu bądź zabezpieczeniem jego źródła – podkreśla Krajowa Informacja Skarbowa.

Z tym warunkiem nie powinno być problemów. – Nie ma wątpliwości, że wydatek na okup jest związany z działalnością. Firma po to przecież płaci hakerom, aby cofnąć skutki ich ataku, np. odzyskać skradzione dane i zapobiec ich upublicznianiu, odblokować systemy czy wręcz móc wznowić działalność – tłumaczy Paweł Kuźmiak, doradca podatkowy, partner w DSK Kancelaria.

Czytaj więcej

Okup i dane – współczesne złoto

Ekonomiczne uzasadnienie

– Wydatek jest więc ekonomicznie uzasadniony, jego celem jest funkcjonowanie firmy, czyli zabezpieczenie źródła przychodów – potwierdza Piotr Świniarski, adwokat, właściciel kancelarii podatkowej.

Druga przesłanka: koszt musi być udokumentowany. Przedsiębiorca powinien mieć dowody będące podstawą jego zaksięgowania – wskazuje KIS.

– Z tym przedsiębiorcy też powinni sobie poradzić. Wprawdzie faktury raczej nie dostaną, ale w orzecznictwie oraz interpretacjach wielokrotnie podkreślano, że koszt uzyskania przychodów może być udokumentowany innymi dowodami. Na pewno przydadzą się wewnętrzne protokoły opisujące szczegóły ataku, korespondencja z hakerami, zgłoszenie przestępstwa na policję i do GIODO, przelewy. Na podstawie takich dokumentów można zaksięgować wydatek – mówi Paweł Kuźmiak.

Trzeci warunek, który wskazuje skarbówka: wydatek nie może figurować w negatywnym katalogu kosztów. I z tym może być największy problem. Zgodnie bowiem z art. 16 ust. 1 pkt 66 ustawy o CIT (oraz art. 23 ust. 1 pkt 61 ustawy o PIT) nie są kosztem wydatki (oraz przekazane rzeczy, prawa bądź wykonane usługi) wynikające z czynności, które nie mogą być przedmiotem prawnie skutecznej umowy (jako przykład wymienione jest przestępstwo przekupstwa).

Czy można zawrzeć umowę

– Przepis dotyczy czynności zabronionych przez prawo, np. handlu narkotykami czy sutenerstwa. Wprawdzie zapłata okupu nie jest zakazana przez polskie przepisy, ale mamy tu do czynienia z przestępstwem i są duże wątpliwości, czy w ogóle można w tej sprawie zawrzeć umowę – wskazuje Piotr Świniarski.

– Taka umowa mogłaby zostać uznana za naruszającą zasady współżycia społecznego – dodaje Paweł Kuźmiak.

Krajowa Informacja Skarbowa nie ma jednak wyrobionego stanowiska w tej sprawie. KIS podkreśla, że każda sytuacja jest inna i sugeruje składanie wniosków o indywidualną interpretację.

– Na pewno taki wniosek warto złożyć, a jak interpretacja będzie negatywna, należy skarżyć ją do sądu – mówi Piotr Świniarski.

Z raportu Veeam wynika, że aż 8 na 10 firm płaci okup przestępcom. – Niestety, nie daje to gwarancji odzyskania czy nieupubliczniania skradzionych zasobów – podkreśla Andrzej Niziołek, dyrektor regionalny na Europę Środkowo-Wschodnią w Veeam.

Opinia dla „Rzeczpospolitej”
Marcin Zarzycki, adwokat, doradca podatkowy, partner zarządzający w kancelarii LTCA

Firma płaci hakerom po to, aby ratować swój biznes – wydatek jest więc związany z działalnością, tym samym spełniona zostaje główna przesłanka rozliczenia kosztów. Zapłatę okupu da się też udokumentować. Ograniczenia związane z przelewami na rachunek spoza białej listy nie powinny mieć w tej sprawie zastosowania, bo raczej nie będzie to transakcja między dwoma podatnikami VAT. Pozostaje nam więc przepis wyłączający z kosztów wydatki wynikające z czynności, które nie mogą być przedmiotem prawnie skutecznej umowy. I obawiam się, że na jego podstawie fiskus może kwestionować rozliczenie. Po pierwsze, może uznać, że umowy z przestępcami są nieważne. Po drugie, nie będzie chciał zgodą na koszty legalizować takich działań. Ewentualne negatywne stanowisko skarbówki nie oznacza jednak, że nie mamy szans na wygraną w sądzie, który może skupić się na aspekcie biznesowym wydatku.

 

Coraz więcej firm pada ofiarą cyberprzestępców (ostatni głośny przykład to sieć laboratoriów ALAB). Wiele z nich zmuszonych jest zapłacić hakerom okup. Czy można go zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów? Zdaniem ekspertów będzie ciężko, choć są argumenty za rozliczeniem takich wydatków.

Fiskus stawia trzy warunki. Przede wszystkim trzeba wykazać, że wydatek jest związany z działalnością gospodarczą, a konkretnie z uzyskaniem przychodu bądź zabezpieczeniem jego źródła – podkreśla Krajowa Informacja Skarbowa.

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Sądy i trybunały
Łukasz Piebiak wraca do sądu. Afera hejterska nadal nierozliczona
Zawody prawnicze
Korneluk uchyla polecenie Święczkowskiego ws. owoców zatrutego drzewa
Konsumenci
UOKiK ukarał dwie znane polskie firmy odzieżowe. "Wełna jedynie na etykiecie"
Zdrowie
Mec. Daniłowicz: Zły stan zdrowia myśliwych nie jest przyczyną wypadków na polowaniach
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Sądy i trybunały
Rośnie lawina skarg kasacyjnych do Naczelnego Sądu Administracyjnego