Akcyza: system w powijakach, ale zmiany dot. wódki uchwalono błyskawicznie

System ewidencji wyrobów akcyzowych wciąż jest w powijakach. Ale ulgę dla rzemieślników uchwalono błyskawicznie.

Publikacja: 20.07.2023 07:34

Akcyza: system w powijakach, ale zmiany dot. wódki uchwalono błyskawicznie

Foto: Adobe Stock

Pełna elektronizacja danych o produkcji alkoholu, paliw i tytoniu, szybki dostęp do bazy tych danych dla służb skarbowych i Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych – takie mają być cele Centralnej Ewidencji Wyrobów Akcyzowych (CEWA). Pozwoliłaby ona na redukcję szarej strefy i sprawniejszą kontrolę obrotu tymi towarami. I choć rząd już od wielu miesięcy zapowiada powstanie takiej bazy, to wciąż daleko do uchwalenia ustawy dającej jej podstawę prawną.

Baza w budowie

Zapowiedź stworzenia tych przepisów pojawiła się w wykazie prac rządu jesienią 2022 r. Ministerstwo Finansów przygotowało projekt na początku lutego 2023 r., a do 24 lutego trwały konsultacje, w których wypowiedziało się niemal pół setki firm i organizacji biznesowych, reprezentujących 17,6 tys. podatników akcyzy. Potem na ponad cztery miesiące prace w rządzie zamarły.

Dopiero 4 lipca rząd przyjął projekt ustawy, który przewiduje wprowadzenie tego systemu od 1 lutego 2024 r. Podatnicy akcyzy mieliby na jego wdrożenie półtora roku.

Wdrożenie CEWA stoi jednak pod znakiem zapytania. Projekt trafił bowiem do Sejmu, ale wciąż nie rozpoczęły się nad nim prace. Został skierowany do sejmowego biura legislacyjnego, ale nawet nie nadano mu oficjalnego numeru druku używanego w pracach parlamentarnych.

Taki brak postępu w pracach legislacyjnych wprowadza niepewność w planowaniu wdrożenia tego systemu w wielu firmach. Anna Wibig, doradca podatkowy i partner associate w Deloitte, zwraca uwagę, że szczególnie zaniepokojeni mogą być przedsiębiorcy, których nie dotyczy 18-miesięczny okres przejściowy i będą musieli zacząć używać nowego systemu już od 1 lutego 2024 r.

– Chodzi o podatników akcyzy, którzy dotąd prowadzili ewidencję w formie papierowej, bo to dla nich nie przewidziano okresu przejściowego – wyjaśnia ekspertka. Dodaje, że jeśli już za niecałe siedem miesięcy mieliby zacząć korzystać z CEWA i poczynić stosowne inwestycje w oprogramowanie, to powinni jak najszybciej dowiedzieć się, czy ta data jest faktycznie wiążąca.

– A to jest niemożliwe bez uchwalenia ustawy albo przynajmniej jasnej deklaracji rządu i Sejmu co do dalszych losów systemu – mówi Anna Wibig.

Czytaj więcej

Nowy system rozliczeń akcyzy ma pomóc zarówno urzędnikom i podatnikom

Szybka wódka

Równocześnie jednak Sejm uchwalił inną ważną zmianę w akcyzie. Otóż do ustawy o tym podatku wpisano obniżkę o połowę stawki na alkohole produkowane w małych gorzelniach, w których produkuje się nie więcej niż 10 hektolitrów czystego spirytusu rocznie. Zamiast stawki 8811 zł za hektolitr czystego alkoholu małe gorzelnie będą płaciły tylko 4405,50 zł.

Tu prace poszły błyskawicznie. Ulgę dodano do ustawy o rozwoju rynku finansowego oraz ochronie inwestorów na tym rynku. Rządowy projekt, dotyczący m.in. działalności funduszy inwestycyjnych i giełdy, znalazł się w Sejmie 12 czerwca, a poprawka posłów PiS, dotycząca małych gorzelni została dodana w dniu uchwalenia ustawy, tj. 13 lipca. Jako propozycja poselska nie podlegała konsultacjom.

Do końca kadencji Sejmu, według oficjalnych zapowiedzi, jest planowane tylko jedno posiedzenie na 28 lipca. Niewykluczone, że wobec napływu wielu projektów rządowych mogą zostać zwołane dodatkowe posiedzenia.

Prace nad ustawą wprowadzającą CEWA mogą przyspieszyć, bo ten sam projekt obniża do zera stawkę akcyzy na cydr (dziś 97 zł za hektolitr gotowego wyrobu).

Etap legislacyjny: przed pierwszym czytaniem w Sejmie

Opinia dla „Rzeczpospolitej”
Szymon Parulski, doradca podatkowy

Specyfika okresu przedwyborczego sprawia, że dla parlamentarzystów zaczynają się liczyć ustawy dość proste od strony legislacyjnej, ale mogące przynieść spektakularny efekt. Dotyczy to także podatków. Być może właśnie dlatego szybko uchwalono obniżenie akcyzy dla alkoholu z małych gorzelni.
Tymczasem wprowadzenie CEWA jest znacznie bardziej skomplikowanym zadaniem, nie tylko od strony legislacyjnej, ale też infrastrukturalnej. Będzie to system, który może przynieść poprawę nadzoru nad prawidłowością rozliczeń związanych z wyrobami akcyzowymi, zwłaszcza wobec uszczuplonych ostatnio zasobów kadrowych KAS.
Są też wątpliwości dotyczące ogromnej ilości danych, jakie trzeba będzie do tego systemu wprowadzać. Czy w takim „stogu siana” skarbowcy odnajdą dodatkowe dochody – to dopiero czas pokaże.

Pełna elektronizacja danych o produkcji alkoholu, paliw i tytoniu, szybki dostęp do bazy tych danych dla służb skarbowych i Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych – takie mają być cele Centralnej Ewidencji Wyrobów Akcyzowych (CEWA). Pozwoliłaby ona na redukcję szarej strefy i sprawniejszą kontrolę obrotu tymi towarami. I choć rząd już od wielu miesięcy zapowiada powstanie takiej bazy, to wciąż daleko do uchwalenia ustawy dającej jej podstawę prawną.

Pozostało 89% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Samorząd
Krzyże znikną z warszawskich urzędów. Trzaskowski podpisał zarządzenie
Prawo pracy
Od piątku zmiana przepisów. Pracujesz na komputerze? Oto, co powinieneś dostać
Praca, Emerytury i renty
Babciowe przyjęte przez Sejm. Komu przysługuje?
Spadki i darowizny
Ten testament wywołuje najwięcej sporów. Sąd Najwyższy wydał ważny wyrok
Sądy i trybunały
Sędzia WSA ujawnia, jaki tak naprawdę dostęp do tajnych danych miał Szmydt