Ulga na dzieci to preferencja, która pozwala dużo zaoszczędzić na podatku. Przysługuje rodzicom, opiekunom prawnym i rodzicom zastępczym, jeśli uzyskują dochody opodatkowane według skali (17 i 32 proc.). Mogą skorzystać z preferencji na dzieci:

- małoletnie;

- bez względu na ich wiek, otrzymujące zasiłek (dodatek) pielęgnacyjny lub rentę socjalną;

- uczące się do ukończenia 25. roku życia, jeśli w roku podatkowym nie uzyskały dochodów podlegających opodatkowaniu na zasadach określonych w art. 27 (skala), art. 30b (stawka liniowa) lub zwolnionych z podatku na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 148 (zwolnienie dla osób do 26. roku życia), przekraczających 3089 zł.

W rozliczeniu ulgi łatwo jednak popełnić błąd ze względu na skomplikowane przepisy. Uważać muszą szczególnie rodzice jedynaków oraz pełnoletnich uczących się dzieci. W ich przypadku przepisy przewidują bowiem limit zarobków.

Czytaj więcej

Ulga odsetkowa od kredytów hipotecznych aż do 2027 r.

Prawo do odpisu tracą małżonkowie wychowujący jedno dziecko, którzy zarobią ponad 112 tys. zł rocznie. Wlicza się tu wszystkie dochody (przychody pomniejszone o koszty ich uzyskania) i dodatkowo o składki na ubezpieczenia społeczne: opodatkowane według skali (stawek 17 i 32 proc., np. z pracy), z kapitałów pieniężnych (np. sprzedaży akcji), z działalności gospodarczej opodatkowanej 19 proc.

Inny limit – po 56 tys. zł rocznie na osobę – obowiązuje rodziców po rozwodzie, niebędących w związku małżeńskim lub tych, którzy pobrali się w trakcie 2021 r.

Co ważne, limit dochodów obowiązuje tylko rodziców jedynaków. Jeśli w trakcie roku urodziło im się drugie dziecko, skorzystają z ulgi na dwoje, niezależnie od wysokości swoich dochodów.

Łatwo też stracić ulgę na pełnoletnie dziecko ze względu na limit jego dochodów. Wystarczy, że student – np. pracując w wakacje – zarobił ponad 3089 zł. (Dopiero w rozliczeniu za 2022 r. limit ten ma być podniesiony do ok. 16 tys. zł). Nie ma znaczenia, że dochody osób poniżej 26. roku życia są zwolnione z podatku do kwoty 85,5 tys. zł.

Przykład:

Syn państwa Nowaków ma 22 lata, studiuje i pracuje na umowę o pracę. W 2021 r. uzyskał 60 tys. zł dochodów, jednak nie zapłaci podatku, ponieważ skorzysta z tzw. ulgi na młodych. Jego rodzice nie skorzystają z ulgi na dziecko, ponieważ dochody syna przekroczyły 3089 zł.

W rozliczeniu za 2021 r. zmieniły się zasady podziału ulgi między skłóconych rodziców, co ma zakończyć spory. Pozostała ogólna reguła, że ulgę można podzielić dowolnie, byleby nie przekroczyć limitu odpisu (wynoszącego 1112,04 zł na pierwsze i drugie dziecko, 2000,04 na trzecie, 2700 zł na czwarte i kolejne). W przypadku braku porozumienia między podatnikami, którzy wspólnie wykonują władzę rodzicielską, odliczają ulgę po połowie.

W pozostałych przypadkach całe odliczenie zastosuje ten rodzic podatnik, u którego dziecko ma miejsce zamieszkania w rozumieniu kodeksu cywilnego.