Dyrektor Izby Skarbowej w Bydgoszczy rozstrzygnął kwestię podatku od sprzedaży działek, uwzględniając korzystny dla wnioskodawczyni wyrok sądu.
Sprawa dotyczyła kobiety, która w 1995 r. kupiła od Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa 2 ha gruntu pod budowę domu. Nie prowadziła tam nigdy działalności gospodarczej ani rolniczej. Wystąpiła o wydanie decyzji o warunkach zabudowy, ale w 2007 r. zdecydowała się sprzedać nieruchomość, gdyż jej dzieci zmieniły plany co do miejsca zamieszkania.
Jak wskazała wnioskodawczyni, nieruchomość została podzielona na 16 działek, by łatwiej ją sprzedać. Działki najprawdopodobniej będą przedmiotem kilku transakcji, w zależności od potrzeb.
Kobieta uznała, że nie musi płacić VAT, gdyż sprzedaje prywatny majątek.
Dyrektor Izby Skarbowej w interpretacji z 2009 r. uznał jej stanowisko za nieprawidłowe.
Zmienił jednak zdanie w wyniku swojej przegranej przed WSA w Szczecinie. Sąd w prawomocnym wyroku z 21 grudnia 2011 r. (I SA/Sz 841/1) uchylił wydane wcześniej stanowisko fiskusa.
Istotne jest, czy osoba fizyczna działa jak profesjonalny handlowiec
Jak czytamy w nowej interpretacji, decydujące znaczenie dla kwestii opodatkowania VAT mają okoliczności transakcji. Należy więc sprawdzić, czy sprzedający nie prowadzi de facto ukrytej działalności gospodarczej w zakresie obrotu nieruchomościami oraz czy transakcje dotyczyły majątku prywatnego. Sam fakt, że działka została kupiona kilkanaście lat wcześniej, nie wyklucza bowiem zorganizowanego obrotu gruntami. Ważne jest, czy wnioskodawczyni nie podjęła czynności zmierzających do profesjonalnej sprzedaży, jak np. działania marketingowe wykraczające poza zwykłe ogłoszenia.
Dlatego dyrektor IS powtórzył zgodnie z wyrokiem, że osoba, która korzystając z okazji, sprzedaje niewykorzystaną dotychczas nieruchomość, nie staje się handlowcem prowadzącym działalność gospodarczą. Nie musi więc płacić VAT.
numer interpretacji: ITPP2/443372/ 09/12-S/AJ